Moje przemyślenia

Chrome prawdopodobnie jeszcze w 2012 roku stanie się najpopularniejszą przeglądarką, wyprzedzając IE

JR
Jan Rybczyński
13

Chrome jest najszybciej zyskująca popularność przeglądarką w historii, nie ma co do tego żadnych wątpliwości, po nieco ponad 3 latach istnienia wskoczył na drugą pozycję na podium, zaraz za Internet Explorerem, który jest instalowany wraz z systemem Windows. Rok 2011 zakończył się dla Chrome 12 punk...

Chrome jest najszybciej zyskująca popularność przeglądarką w historii, nie ma co do tego żadnych wątpliwości, po nieco ponad 3 latach istnienia wskoczył na drugą pozycję na podium, zaraz za Internet Explorerem, który jest instalowany wraz z systemem Windows. Rok 2011 zakończył się dla Chrome 12 punktów procentowych poniżej IE, co można uznać za bardzo dobry wynik. Jeśli ekstrapolować dotychczasowe dane dotyczące spadku popularności przeglądarki Microsoftu i wzrostu popularności przeglądarki Google, możemy spodziewać się, że Chrome wyprzedzi IE w okolicach lipca 2012 roku.

Serwis 9to5google zrobił prostą ekstrapolację danych Stat Counter, przedłużając linie wykresu, które reprezentują tendencję dla obecnie dwóch najpopularniejszych przeglądarek na świecie. Wszystko wskazuje na to, że w lecie powinny one zamienić się miejscami.

Oczywiście to przewidywanie jest bardzo zgrubne i ciężko oczekiwać, że sprawdzi się dokładnie. W każdej chwili spadek lub wzrost popularności tych przeglądarek może zwolnić albo przyśpieszyć, a nawet zatrzymać się i ustabilizować. Warto jednak pamiętać, że przez cały rok 2011 nic takiego nie miało miejsca.

Dodatkowo na korzyść Google może wpłynąć fakt, że Chrome ma stać się domyślną przeglądarką na urządzeniach mobilnych, wyposażonych w system Android.

Wygląda na to, że po raz pierwszy IE może stracić koronę, mówię tu oczywiście o sumarycznym wykorzystaniu wszystkich wersji tej przeglądarki, bo poszczególne wydania nie cieszą się obecnie aż tak dużą popularnością. Może to być bardzo ciekawy rok dla przeglądarek i samego Google, który bardzo konsekwentnie przejmuje kolejne segmenty internetu. Warto tutaj przypomnieć chociażby przewidywana liczbę użytkowników, jaką ma osiągnąć serwis społecznościowy Google w 2012 roku - robiące wrażenie 400 milionów, pisał o tym Grzegorz Marczak.

Nawet jeżeli wszystkie te przewidywania się nie sprawdzą, IE pozostanie najpopularniejszą przeglądarką przez cały rok 2012 a Google+ nie dobije do 400 milionów użytkowników, to trzeba przyznać, że strategia Google jest bardzo skuteczna. Obyśmy tylko nie zamienili dawnego monopolisty, na nowego o podobnych zapędach. Mam nadzieję, że historia czegoś nas nauczyła  i użytkownicy internetu są bardziej świadomi tego jak istotne są między innymi standardy.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu