chrome canary
6

Do Chrome Canary zawitała funkcja, z której użytkownicy konkurencji korzystają od lat

Użytkownicy Google Chrome już wkrótce będą mogli skorzystać z funkcji, która ułatwia czytanie treści w internecie bez zbędnych dodatków i konieczności sięgania po dodatkowe rozszerzenia. Tryb czytania zawitał do Chrome Canary.

Widok Readera, tryb poprawionej czytelności, czy też widok do czytania. Nie ważne, czy to Safari, Firefox, czy Microsoft Edge Każda z nich pozwala na włączenie specjalnego widoku strony, który zapewnia wygodę przyswajania treści w internecie poprzez mniejsze rozpraszanie uwagi. W Google Chrome niestety takiego rozwiązania zabrakło — przynajmniej w podstawowej wersji przeglądarki. Tryb czytania można z dużym powodzeniem osiągnąć poprzez ściągnięcie odpowiedniego rozszerzenia, których w Chrome Web Store znajdziemy dziesiątki. Google, po długich latach, dostrzegło potencjał w tego typu rozwiązania i przygotowuje własny mechanizm trybu czytania, który pojawił się właśnie w rozwojowej wersji popularnej przeglądarki — Chrome Canary.

chrome canary

Tryb Czytania w Google Chrome Canary już dostępny. Jak go włączyć?

tryb czytania, który w angielskiej wersji Chrome Canary nazywany jest Distill Page, a na polski przetłumaczono to jako Zbadaj stronę należy uruchomić w ustawieniach zaawansowanych przeglądarki, przechodząc do tak zwanych flag. W pasku adresu należy wpisać chrome://flags/#enable-reader-mode i aktywować funkcję. Po ponownym uruchomieniu aplikacji w menu ⋮ pojawi się nowa opcja — Zbadaj stronę wyświetlająca witryny w trybie czytania. W chwili obecnej funkcja ta nie działa idealnie, ale zanim trafi do głównej wersji Google Chrome minie jeszcze sporo czasu, który będzie wykorzystany na doszlifowanie i wyeliminowanie wszystkich niedoróbek — w tym wprowadzenie bardziej przyjaznej nazwy i poprawne jej tłumaczenie.

Chrome Canary w ostatnich miesiącach doczekał się kilku ważnych usprawnień. Jedną z ważniejszych zmian jest wprowadzenie ciemnego trybu graficznego, który w następnej kolejności powinen trafić do stabilnej wersji przeglądarki. Ostatnio pojawiła się też możliwość ustawienia tapety na stronie startowej — o tych zmianach poczytacie we wpisie Dwie zauważalne zmiany w nowej wersji Google Chrome – jeszcze bardziej spersonalizujecie przeglądarkę