2

Jest już Chrome 79. Z nową wersją poczujesz się bezpieczniej

google chrome logo
Nowa wersja Google Chrome charakteryzuje się przede wszystkim nowościami zaadresowanymi bezpieczeństwu, co jest zdecydowanie warte odnotowania. Producent przeglądarki najpewniej zauważył, że reszta konkurencji na poważnie zajęła się kwestiami zabezpieczeń i tym samym, również użytkownicy najpopularniejszego programu do przeglądania sieci mogą cieszyć się z rozwiązań wspomagających ich w zmaganiach z cyberzagrożeniami.

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na nowe zabezpieczenia haseł użytkownika: Google Chrome 79 ostrzeże go w sytuacji, gdy okaże się, że konkretne hasło zostało skradzione. Skąd Google będzie o tym wiedzieć? W internecie istnieją takie bazy jak Have I Been Got Pwned, w których zbiera się wszystkie wycieki w jednym miejscu – jeżeli Twoje hasło zostało ujęte w bibliotece skradzionych danych – przeglądarka Cię o tym powiadomi.

Jeżeli spróbujesz zalogować się do jakiejkolwiek usługi hasłem, które zostało ujęte w wykradzionych bazach, Chrome wyświetli stosowne powiadomienie. Warto jednak zaznaczyć, że ten mechanizm zadziała w jednym konkretnym scenariuszu: tylko, gdy hasło jest przechowywane / synchronizowane w przeglądarce lub za pomocą przeglądarki. W przeciwnym wypadku mechanizm zabezpieczający użytkownika przed wyciekami nie zadziała.

Dotychczas „strażnik haseł” działał jedynie w formie rozszerzenia

W lutym tego roku, mechanizm zabezpieczający hasła dla Google Chrome został wydany w formie rozszerzenia, co zostało bardzo dobrze przyjęte i przez media i przez użytkowników. Google w październiku zapowiedział, że zostanie on wbudowany w przeglądarkę, a ponadto korzysta z niego przy okazji logowania do usług Google.

Chrome 79

Google zdaje się korzystać z własnej bazy dotyczącej wycieków danych – wszystkie takie informacje są przechowywane w szyfrowanym repozytorium oraz specjalnym rozwiązaniem, które przy zachowaniu anonimowości użytkownika jest w stanie rozpoznawać ciągi, które uległy wyciekowi. Co więcej, Chrome ostrzeże także przed stroną, która została zidentyfikowana jako ta, która próbuje oszukać użytkownika: Google jest w posiadaniu „grubej” listy witryn, które zostały rozpoznane jako próby phishingu. Lista ta jest aktualizowana co 30 minut, jednak Google chwali się tym, że proaktywne mechanizmy są w stanie chronić także przed tymi stronami, które „nie załapały się” do zestawienia.

Czytaj również: Chrome pozwoli swobodniej przełączać się między komputerem i telefonem

Google twierdzi także, że rozpoznaje niebezpieczne strony o 30% szybciej. Podobny postęp odbył się w zakresie skuteczności wykrywania. Wiele w tym zasługi rozwiązań opartych na uczeniu maszynowym oraz sztucznej inteligencji, które są konikiem Google.

Jak zaktualizować Google Chrome?

Doświadczenie nauczyło nas, że Google rozsyła aktualizacje partiami: może się więc okazać, że już teraz, po ponownym uruchomieniu programu korzystacie z Chrome’a 79. Jeżeli nie – zawsze możecie zajrzeć do opcji i wywołać proces uaktualnienia ręcznie. Może się jednak okazać, że jeszcze nie znaleźliście się w gronie tych użytkowników, którzy zostali uprawnieni do otrzymania nowej wersji. W takiej sytuacji wystarczy po prostu poczekać – zazwyczaj dzień, dwa wystarczą.