17

Internauci już nie zwracają uwagi na chargeback przy płatnościach kartą. BLIK zdominował płatności w internecie

BLIK na dzisiejszej konferencji wynikowej transmitowanej na Twitterze poinformował o kolejnych rekordach w płatnościach BLIKIEM.

Zachwycanie się wzrostami popularności BLIKA zaczyna być już powoli nudne, niemniej cieszy, że nadal świetnie sobie radzą, a coraz więcej Polaków docenia wygodę tej formy płatności.

97,4 mln transakcji w II kwartale i 175,3 mln w całym pierwszy półroczu 2020 roku robi wrażenie, jeśli porównamy ten wynik do całego 2018 roku, kiedy to przez cały rok było ich „zaledwie” 91 mln. Przy takiej tendencji wynik za cały 2019 rok zostanie pobity na koniec grudnia 2020 prawie dwukrotnie.

Dariusz Mazurkiewicz, prezes Polskiego Standardu Płatności, operatora BLIKA:

Pandemia przeniosła handel do sieci, a tam BLIK jest metodą płatności pierwszego wyboru z uwagi na szybkość, wygodę i bezpieczeństwo płatności. Odnotowaliśmy także ogromny wzrost liczby przelewów na numer telefonu. Polacy coraz chętniej rozliczają się bezgotówkowo, co jest bardzo ważne w czasie zagrożenia koronawirusem.

Nadal i to się już raczej nie zmieni, najchętniej płacimy BLIKIEM za zakupy w internecie, które stanowią 74,9% wszystkich transakcji, na drugim miejscu mamy i tu zaskoczenie – płatności P2P, które były do tej pory poniżej 10% użycia, na trzecim płatności w terminalach w sklepach stacjonarnych, a najmniej popularne są teraz wypłaty z bankomatów.

Nie dziwi za to ciągły wzrost popularności płatności w sieci i to kwartał do kwartału z uwagi na wybuch pandemii, spora część handlu przeniosła się do sieci i BLIK odnotował na tym polu wzrost o 27% w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 2020 roku i aż o 110% w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Przechodzimy już do tytułowego wniosku – BLIK zdominował płatności kartami w sieci, mimo że nie daje zabezpieczenia w postaci chargeback, gdy coś pójdzie nie tak. BLIK odnotował w drugim kwartale 73 mln transakcji i przy założeniu, że płatności kartami pozostały na poziomie około 30 mln, tak jak w poprzednich dwóch kwartałach, BLIK przebije popularnością płatności kartami w sieci ponad dwukrotnie.

Zaskakująco z kolei spada popularność wypłat z bankomatów. Już od dwóch kwartałów BLIK odnotowuje spadki w tym segmencie, w porównaniu z I kwartałem 2020 roku o 11%.

Rośnie natomiast popularność płatności w terminalach w sklepach stacjonarnych. Osobiście nie spotkałem się nigdy z tym aby ktoś tak regulował płatność w sklepie, ale być może w innych regionach forma ta została w większym zakresie doceniona.

Czas na największe zaskoczenie w tym wynikach, czyli bardzo duże wzrosty popularności płatności na numer telefonu P2P. W porównaniu z I kwartałem 2020 roku wzrosły o niemal połowę, a w porównaniu z rokiem ubiegły aż o prawie 200%!.

Podsumowując, z BLIKA korzysta już 5,42 mln klientów banków w Polsce, policzone są tu osoby, które dokonały przynajmniej jednej transakcji w miesiącu z wyłączeniem tych, którzy korzystają tylko z przelewów P2P.

Dzięki tym wszystkim klientom BLIK stał się już najpopularniejszą formą płatności w internecie, wyprzedzając takie formy jak PayU, płatności HCE, PayPal, Google Pay, Apple Pay czy Revoluta. Tym osiągnięciem PSP chwali się już na podstawie badania KANTAR, ale to pokazuje jak duży jest wzrost świadomości i rozpoznawalności BLIKA wśród rodaków.


Udziałowcami spółki PSP są: Alior Bank, Bank Millennium, Santander Bank Polska, ING Bank Śląski, mBank, PKO Bank Polski oraz Mastercard. Z BLIKA mogą korzystać również klienci Getin Banku, Banku Pekao S.A, BNP Paribas, Credit Agricole, Inteligo, T-Mobile Usługi Bankowe i banków spółdzielczych zrzeszonych w Spółdzielczej Grupie Bankowej, a także w Banku BPS i bankach spółdzielczych Grupy BPS.

Źródło: Polski Standard Płatności PSP, operator BLIKA.