19

Bastion Yahoo! padł. Co na to Microsoft?

Stało się. Jerry Yang oficjalnie przyznał, że najlepszą rzeczą jaką Microsoft może teraz zrobić to kupno Yahoo! Co na to ludzie z Redmond? Wydaje się, że chęć na tą historyczną  transakcje (wielu uważa, że gdyby do niej doszło, byłby to największy deal w historii internetu) skutecznie im przeszła. Redakcja Silicon Alley Insider uważa jednak, że […]

Stało się. Jerry Yang oficjalnie przyznał, że najlepszą rzeczą jaką Microsoft może teraz zrobić to kupno Yahoo! Co na to ludzie z Redmond? Wydaje się, że chęć na tą historyczną  transakcje (wielu uważa, że gdyby do niej doszło, byłby to największy deal w historii internetu) skutecznie im przeszła.

Redakcja Silicon Alley Insider uważa jednak, że bardzo prawdopodobne, że w ciągu najbliższego miesiąca dojdzie do jakiegoś wydarzenia pomiędzy obiema firmami. Możemy jednak być pewni, że nawet jeśli Microsoft zechce ponownie wystosować ofertę zakupu Yahoo! to na pewno nie w pierwotnej cenie 35$ za akcje.

Yahoo! nie ma już bowiem żadnych możliwości ruchu. Umowa reklamowa między Google, a Yahoo! nie doszła do skutku jak ostatnio informowaliśmy. Dla Jerrego Yanga był to ostatni sposób na uniknięcie przejęcia przez Microsoft i podreperowania notowań firmy.

W chwili obecnej pałeczka jest w rękach Steva Ballmera i to od niego zależy czy Microsoft wróci do negocjacji w sprawie kupna koncernu. Ballmer zdaniem wielu zechce jednak poczekać jeszcze trochę i zyskać w ten sposób jak najlepszą pozycje i warunki w tej transakcji. Najlepszą dla Microsoftu rzecz jasna.