5

Apple w przyszłym będzie informować o danych które mogą gromadzić aplikacje [aktualizacja]

app store logo
Apple stale dba o prywatność użytkowników - dlatego przygotowuje "etykiety prywatności". Jak zauważają jednak twórcy WhatsAppa — takowe nie będą obowiązywać... ich samych. [aktualizacja]

„Prywatność” to słowo, które w całej komunikacji Apple powtarza się wyjątkowo często. I jako użytkownik ich ekosystemu naprawdę nie narzekam — lubię te wszystkie usprawnienia, pokroju zielonych kropek w górnej części ekranu informujących o użyciu kamery, a także opcji łatwego podejrzenia przez którą aplikację. Jednym z najświeższych kroków w temacie dbania o bezpieczeństwo i prywatność użytkowników będą „etykiety prywatności” (ang. privacy labels). Nowe oznaczenia w App Store poinformują użytkowników o tym, jakie dane może gromadzić na ich temat aplikacja. Z perspektywy użytkownika mogę powiedzieć: super sprawa! Twórcy popularnego, należącego do Facebooka, komunika WhatsApp wskazują jednak na to, że Apple gra nie do końca fair. Bo owszem — takie etykiety wkrótce trafią do App Store’a dla wielu aplikacji, ale… nie ich własnych. Tych domyślnie zainstalowanych na urządzeniach.

whatsapp logo

Etykiety prywatności wkrótce trafią do App Store. Użytkownicy przed instalacją dowiedzą się, jakie dane na ich temat mogą gromadzić aplikacje

Gigant z Cupertino porównał nową opcję do informacji na temat składników odżywczych, które znajdują się na opakowaniach produktów spożywczych. Od ósmego grudnia wszyscy publikujący swoje produkty w App Store muszą dodatkowo podawać „etykiety prywatności”, które w przyszłym roku mają pojawić się na karcie produktu w sklepiku.  Jak zauważają twórcy WhatsApp, to nie do końca w porządku w obliczu tego, że nie będą tak oznaczać swoich aplikacji… bo przecież Wiadomości.app (a tym samym iMessage) nie ma nawet w App Store. Jestem bardzo ciekawy jak Apple z tego wybrnie — postanowi to wszystko wyprostować i pochwalić się swoimi etykietami czy przemilczy i zamiecie pod dywan? Czas pokaże. W każdym razie — wyczerpujący opis dla każdej z etykiet WhatsApp zamieścił na specjalnej przygotowanej stronie pomocy.

Aktualizacja godz. 21:20

Po tym jak o sprawie zrobiło się głośno, Apple zabrało głos w sprawie i odpowiedziało na zarzuty twórców WhatsAppa. Gigant z Cupertino poinformował, że te etykiety obowiązywać będą wszystkie aplikacje — ich własne również. Jako iż nie będą one dostępne w App Store — wszystkie autorskie programy Apple doczekają się odpowiednich „etykiet prywatności” na stronie firmy.

Źródło