apple arcade
15

Gry na abonament na każdą platformę Apple – sukces leży w prostocie

Ponad miliard użytkowników, którzy pobrali grę z App Store - tu jest potencjał. Apple dojrzał go i zdecydowali się na uruchomienie subskrypcji z grami.

Apple pracuje z SEGĄ, Konami, Gameloftem i wieloma innymi deweloperami nad usługą Apple Arcade. To pierwsza usługa z grami na abonament na urządzenia mobilne, desktopa i do salonu. Usługa będzie zawierała wiele gier, które przepadłyby w czeluściach App Store – tak widzą to ich twórcy. Wiele z przedstawionych tytułów mogłoby nie dotrzeć do użytkowników, szczególnie dlatego, że byłyby płatne.

Zobacz też: Apple Card: wszystko co musisz wiedzieć o karcie kredytowej od Apple

W ramach abonamentu otrzymujemy dostęp do ponad 100 tytułów, które nie będą dostępne nigdzie indziej. Znajdziemy je w jednej z zakładek w App Store, oczywiście na iPhonie i iPadzie, macOS oraz Apple TV. Do działania gry nie jest potrzebna łączność z siecią – odwrotność tego, co oferuje nam Google Stadia. Żadnych reklam i dodatkowych opłat – tłumaczy Apple. Nie zabraknie oczywiście premier, w tym od takich legend, jak Hironobu Sakaguch (twórca Final Fantasy). Swoje wsparcie dla Apple Arcade zadeklarował też Ken Wong, którego poznaliśmy przy okazji premiery Monument Valley, czy Will Wright — ojciec SimCity, czy The Sims. W grach oferowanych w Apple Arcade nie będzie reklam, czy opcjonalnych zakupów w aplikacji.

apple arcade

Mają to być tytuły „premium”, które z racji swojej wysokiej ceny mogą nie trafić do wszystkich zainteresowanych. Dzięki Apple Arcade, za stałą, miesięczną opłatę, każdy subskrybent będzie mógł zagrać w najlepsze tytuły na dowolnym urządzeniu z iOS lub macOS. Do pracy nad tytułami zaangażowało się także samo Apple, które nawiązało współpracę między innymi z Annapurna Interactive, Bossa Studios, Cartoon Network, Finji, Giant Squid, Klei Entertainment, Konami, LEGO, Mistwalker Corporation, SEGA, Snowman, czy ustwo games, które udostępnią swoje gry w usłudze Apple Arcade.

Apple Arcade będzie dostępne jesienią w ponad 150 krajach – na szczegóły zaczekamy więc kilka miesięcy, co zapewne wynika między innymi z potrzeby czasu na rozbudowę kolekcji tytułów.

Zobacz też: Podsumowanie konferencji Apple: wszystkie zapowiedzi w jednym miejscu