Android

Zainstalowałem Androida 8.0 Oreo. Oto 10 najważniejszych nowości

KK
Konrad Kozłowski
72

Wczoraj oficjalnie zadebiutował Android 8.0 Oreo. Wraz z premierą najnowsza wersja systemu trafiła na wspierane przez Google urządzenia, w tym Nexusy 5X i 6P. Dzięki temu w moich rękach jest już finalne wydanie Androida Oreo. Oto 10 najważniejszych nowości.

Zreorganizowane centrum sterowania

W Androidzie Oreo otrzymaliśmy nowy-stary panel z szybkimi ustawieniami. Odwrócona została kolorystyka, przeniesiono skrót do ustawień i zmieniono działanie niektórych przycisków.

Oszczędzanie energii i zarządzanie siecią komórkową

Obydwie zmiany nie przypadły mi do gustu, ale celem Google było uproszczenie obsługi każdej z funkcji. Po tapnięciu na ikonkę baterii z "plusikiem" od razu uruchomiony zostanie tryb energooszczędny, chociaż wcześniej wyświetlane były dokładniejsze informacje na temat zużycia i  przewidywanego czasu działania telefonu, a tryb uruchamiało się za pomocą przełącznika. W przypadku sieci komórkowej nie jest wyświetlana już nazwa operatora i brakuje większej ilości informacji na temat transferu. Pojedyncze tapnięcie wyłącza transfer danych poprzez sieć komórkową. Niby szybciej i prościej, ale odbywa się to kosztem łatwego dostępu do dodatkowych informacji.

Ikony aplikacji w centrum powiadomień

Bardzo fajny, lecz początkowo niewidoczny dodatek. Jeżeli notyfikacji jest zbyt dużo, by można było wyświetlić je jednocześnie na ekranie, to w dolnej części listy powiadomień znajduje się szereg ikon aplikacji, z których pochodzą pozostałe powiadomienia. Takie rozwiązanie pozwala na szybkie przejrzenie zaległych powiadomień i szybsze dotarcie do tych, które wysłano z istotnych dla nas aplikacji.

Zarządzanie powiadomieniami

Z każdą kolejną wersją Android pozwala na bardziej szczegółowe dostosowanie działania aplikacji. Tym razem dodano opcję zarządzania powiadomieniami zezwalając na plakietkę z powiadomieniem i efekt dźwiękowy. Ponadto pojawiła się możliwość blokowania konkretnego rodzaju powiadomień z poziomu samego systemu oraz odkładania ich na później, zupełnie tak samo jak w aplikacjach pocztowych robimy z nowymi wiadomościami.

Odświeżone ustawienia

Kolejna restrukturyzacja ustawień w Androidzie. Nowy podział na kategorie, zmniejszona liczba głównych sekcji i poukrywane ustawienia zaawansowane. Zniknął boczny, wysuwany z krawędzi ekranu panel pozwalający bezpośrednio przemieszczać się pomiędzy głównymi kategoriami, co mnie wcale nie zdziwiło, ponieważ zapanował tu teraz większy porządek.

Inteligentne zaznaczanie tekstu

Android Oreo potrafi rozpoznać rodzaj zaznaczonego fragmentu tekstu i w zależności od jego typu pozwoli szybko z niego skorzystać, na przykład: otworzyć link w przeglądarce, adres w mapach, numer w aplikacji telefonu.

Wskaźnik procentowy naładowania

Drobnostka, ale bardzo przydatna. W ustawieniach telefonu możemy włączyć procentowy wskaźnik naładowania baterii, który będzie wyświetlany zaraz obok ikony.

Szeroka gama barw

 

Mimo, że część z nowszych urządzeń jest wyposażona w niesamowite wyświetlacze, to jednak Android pozostawał w tyle względem nowości sprzętowych. To zmienia się z Androidem Oreo, w którym pojawia się wsparcie dla takich profili jak Adobe RGB czy Photo RGB.

Kropki powiadomień, picture-in-picture, ograniczenia aktywności w tle

Za sporą część ubytków energii odpowiadają aktywności w tle niektórych aplikacji, dlatego wprowadzone w Oreo ograniczenia nie pozwolą, między innymi, tak często sprawdzać lokalizacji. Warto też przypomnieć o takich nowościach jak kropki powiadomień obecne na ikonach aplikacji oraz trybie picture-in-picture pozwalającym oglądać wideo w małym okienku podczas wykonywania innych czynności.

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

hotmobile