Komunikatory

To koniec części historii internetu. Legendarny komunikator zostanie wyłączony po 20 latach

JS
Jakub Szczęsny
14

Jak wiele zmieniło się przez 20 lat? Cóż, ciężko jest nawet zebrać wszystkie objawy postępu, który dokonał się tylko w ciągu jednej dekady. Na pewno zupełnie inaczej się komunikujemy, zmienił się wśród nas sposób konsumowania treści. Jedne usługi oraz produkty przetrwały próbę czasu i okazały się wysoce uniwersalne. Inne - jak na przykład AIM niestety nie dały sobie z tym rady i zwyczajnie muszą odejść do lamusa.

AIM to wręcz ogromny kawałek historii internetu. Szczególnie dla konsumentów w Stanach Zjednoczonych. Niemniej, z AIM korzystali również polscy użytkownicy, głównie przed erą Gadu-Gadu - komunikatora, który zrewolucjonizował to, jak przekazywaliśmy między sobą wiadomości nad Wisłą.

Niestety, to już koniec AIM. Komunikator zostanie wyłączony 15 grudnia

Tylko do 15 grudnia będzie możliwe korzystanie z tej usługi. AOL, właściciel komunikatora ogłosił dzisiaj, że po 20 latach istnienia rozwiązania na rynku trzeba będzie się z nim rozstać. Powód? Niesamowicie prozaiczny - AIM zwyczajnie nie przeżył próby czasu i w konkurencji z Messengerem i innymi, bardziej nowoczesnymi sposobami przekazywania między sobą informacji zwyczajnie nie dawał sobie rady. Coraz mniejsze zainteresowanie usługą i brak perspektyw na polepszenie się jej sytuacji spowodowały, iż podjęto decyzję, wedle której z legendą należy się pożegnać.

Jednak to nie pierwsze takie zamknięcie komunikatora. W poprzednim roku pożegnaliśmy Yahoo Messengera (w sumie trudno to nazwać pożegnaniem, skoro Yahoo wydało zupełnie nową usługę pod tą samą nazwą), a w 2014 roku opuścił nas MSN Messenger. Zamknięcie AIM to naturalna konsekwencja postępu, jaki dokonał się na świecie wraz z rozwojem internetu. Mnie osobiście jakoś trudno jest dopuścić do siebie myśl, że globalna sieć jest z nami już tak długo i co więcej - tak wiele się w niej zmieniło.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: