akcesoria gamingowe
61

4K na razie jedynie na konsolach. Pecetowców stać tylko na Full HD

Wszyscy mówią ciągle o tym 4K. Filmy w 4K, seriale w 4K, YouTube w 4K, gry w 4K - jakby nikt już nie bawił się w klasyczne FullHD. Rzeczywistość świata gier jest jednak zupełnie inna. Pecetowcy nie grają w ten sposób.

Wygląda na to, że póki co granie w rozdzielczości 4K (natywnym i szachownicowym) zarezerwowane jest wyłącznie dla konsol. Mamy więc kuriozalną sytuacją, gdziePC-towcy śmieją się więc, że w większości przypadków wyższa rozdzielczość jest oszukana, a konsole to słabiaki, które nie mogą się równać z komputerami – tymczasem wrześniowa ankieta przeprowadzona przez Steam mówi jasno – prawie nikt nie gra na PC w 4K. Zestawienie ujawnia na jakich sprzętach i w jakich rozdzielczościach gramy. W 3840×2160 (4K) gra jedynie 1,32 procent graczy. Dla porównania, w 1920×1080 (1080p/FullHD) gra aż 62,06 procent graczy.

Pecetowców nie stać na 4K

Jak to możliwe? Proste – zobaczcie na rozpiskę popularności kart graficznych. To układy, które pozwalają na komfortową rozgrywkę w 1080p, 4K jest już dla nich dużym wyzwaniem – nikogo więc nie powinno dziwić, że mało kto decyduje się na wyższą rozdzielczość kosztem płynności. Druga sprawa to oczywiście monitory 4K, które też najtańsze nie są. Jednak ceny kart pozwalających na komfortową zabawę w rozdzielczości 4K są wciąż zaporowe, co oczywiście jest w dużej mierze spowodowane ubiegłorocznymi podwyżkami cen związanymi z popularnością kryptowalut. Topowe karty graficzne to wydatek kilkukrotnie większy zakup konsoli pozwalającej włączyć grę w 4K (tak, pamiętam że często nie jest to natywne 4K) jednak jeśli dużo tańszy sprzęt gwarantuje zabawę w wyższych rozdzielczościach, to jaki jest sens inwestować w ultradrogie układy graficzne celem ogrania czegoś w 4K na PC? Doskonale to rozumiem, więc, że gracze wybierają FullHD.

Oczywiście rozwój rynku kart graficznych spowoduje popularyzowanie się 4K i kiedyś wyniki takich ankiet będą wyglądać zupełnie inaczej. Teraz jednak 4K na PC to nisza, można wręcz powiedzieć, że luksus zarezerwowany dla prawdziwego PC Master Race, którzy trzymają pod biurkiem komputery za grube tysiące złotych i kupienie nowej, supermocnej karty graficznej jest po prostu niedużym, zwyczajnym wydatkiem z kategorii „hobby i gadżety”.

grafika

źródło: 1, 2