15

128 linków w jednym artykule na Wprost.pl. Mamy nowego mistrza w mieście

Osobiście rzeczą która irytuje mnie jeszcze bardziej niż durne tytuły jest nadmierne linkowanie w treściach do własnego portalu. W sposób kosmicznie irytujący robi to Gazeta.pl gdzie na przykład zamiast podać adres bloga o którym się wypowiada redaktor jest link do ich systemu blogowego itp. Linkują właściwie wszystko co jest możliwe – łącznie z linkowaniem do […]

Osobiście rzeczą która irytuje mnie jeszcze bardziej niż durne tytuły jest nadmierne linkowanie w treściach do własnego portalu. W sposób kosmicznie irytujący robi to Gazeta.pl gdzie na przykład zamiast podać adres bloga o którym się wypowiada redaktor jest link do ich systemu blogowego itp. Linkują właściwie wszystko co jest możliwe – łącznie z linkowaniem do swoich tagów, tagów Nazwisk itp.



Mam jednak w mieście nowego mistrza – dziś wpadłem na artykuł na wprost.pl, który miał tyle odnośników do własnych treści że do zliczenia tego wszystkiego musiałem użyć excel. W sumie okazało się, że pod krótkim tekstem o ACTA dodali 128 linków. Gratulacje – wcześniej w żadnym serwisie który czytam nie widziałem takiej akcji.

I niech ktoś napisze, że te linki są po to aby czytelnicy mogli zapoznać się z wcześniejszym artykułami o ACTA :)