Od dłuższego już czasu nosiłem się z zamiarem zmiany podejścia do pisania na Antyweb. Na początku moja wizją było znalezienie współpracowników, rozwinięcie blog i zwiększenie jego dynamiki. Z czasem jednak koncepcja ta u mnie „wygasła” (z różnych przyczyn) i postanowiłem ponownie zostać jedynym autorem na AW (nie wykluczam i wręcz zachęcam do gościnnych wpisów ale […]

Od dłuższego już czasu nosiłem się z zamiarem zmiany podejścia do pisania na Antyweb. Na początku moja wizją było znalezienie współpracowników, rozwinięcie blog i zwiększenie jego dynamiki. Z czasem jednak koncepcja ta u mnie „wygasła” (z różnych przyczyn) i postanowiłem ponownie zostać jedynym autorem na AW (nie wykluczam i wręcz zachęcam do gościnnych wpisów ale na razie nie będę poszukiwał współpracowników).

Początkowo Antyweb był blogiem newsowy i z pewnością po części nadal taki będzie. Natomiast nie tylko na newsach chciałbym się skupiać (chociaż bardzo lubię je czytać i o nich dyskutować na łamach AW) i dlatego też zrezygnowałem z koncepcji tworzenia bloga w kilka osób.

Oczywiście wkład Oli oraz Pawła (który z dużym zapałem rozwija swój nowy blog) w codzienne informacje na AW był olbrzymi dlatego bardzo gorąco chciałem im podziękować za ciekawe doświadczenia i codzienną współpracę. Z pewnością będzie brakowało mi treści z pogranicza technologi i internetu o których często pisał Paweł oraz kobiecego spojrzenia na internet od Oli.