Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Akcja Partnerska

Zawsze jest przestrzeń na to, żeby coś poprawić i ulepszyć - o UX i UI rozmawiamy z Aleksandrem Majchrzakiem, Business Analysis & User eXperience Competence Center Managerem z ASTEK Polska

23

Praca w branży IT to nie tylko programowanie. Obecnie istnieje ogromna przestrzeń dla osób, które nie tworzą kodu, ale w inny, równie ważny sposób angażują się w powstawanie produktów. Równie ważnymi dziedzinami są UX i UI. O tym, jak to wygląda w Centrum Kompetencyjnym Business Analysis & User eXperience ASTEK Polska rozmawiamy z Aleksandrem Majchrzakiem.

Dziś UX jest skupiony głównie wokół doświadczeń wizualnych, ale widzimy coraz szybciej rosnącą popularność interfejsów głosowych oraz tekstowych (jak chatboty). To chwilowa ciekawostka czy może niedługo UX-owcy będą musieli skupiać się na projektowaniu interfejsów zupełnie innego rodzaju?


Aleksander Majchrzak: UX to dziś pojęcie bardzo szerokie. To, co pozostaje w centrum, to użytkownik i jego potrzeby. UX można porównać do procesu poznawczego, gdzie podążając wyznaczonymi punktami (np. proces UCD) po drodze odkrywamy co może stanowić odpowiedź na potrzebę użytkownika. Może tym samym okazać się, że wypracowane rozwiązanie nie będzie dedykowane na urządzenia z tradycyjnymi ekranami. Częścią UX jest UI (user interface), a ten nie zawsze musi być tożsamy z ekranem telefonu czy laptopa. Faktem także jest, że nie od dziś wielu projektantów zajmuje się projektowaniem z wykorzystaniem np. interfejsów głosowych, czy tych z obszaru VR (virtual reality).

Jak na przestrzeni ostatnich lat zmieniło się projektowanie doświadczeń użytkownika? Wiadomo, wszystko teraz kręci się wokół mobile. Ale rynek się zmienia – ekrany telefonów są coraz większe, a zaraz, za sprawą składanych smartfonów z elastycznymi wyświetlaczami, będą jeszcze większe. Jak to wpłynie na projektowanie?

Projektowanie aplikacji na urządzenia mobilne jest prawdopodobnie najbardziej rozpowszechnioną platformą wśród projektantów UX. Z drugiej strony, wielu z nich znajduje swoje angaże przy wyzwaniach dla dużych czy średnich organizacji, gdzie to webowe aplikacje są tymi, na których najczęściej projektuje się doświadczenia użytkowników. Wyzwań jest bardzo wiele i od czasu idei RWD (responsive web design) upłynęło już tyle czasu, że zdążyliśmy wypracować metody i design systemy, które sprawiają, że samo wyzwanie większych/mniejszych ekranów przestaje być tym najważniejszym pytaniem, które sobie dziś zadajemy.

Jak daleko leży UX od UI? Czy da się być dobrym UX-owcem i UI-owcem jednocześnie? Na ogół obie funkcje wykonuje jedna osoba. Zauważyłem, że rzadko widuje się ludzi stricte od UX albo UI. Na ogół to UX/UI Designerzy. Z czego to wynika?

Tytuły, które dziś nadajemy ekspertom z branży UX potrafią być różne i niejednokrotnie unikalne dla danej organizacji. Nie bez znaczenia jest tu skala organizacji. W tych większych obserwuję tendencję do specjalizowania się: mamy tam UX Designerów, UX Researcherów, UI Designerów czy Interaction Designerów jako osobne role. W mniejszych firmach lub software housach często zatrudnia się UX/UI Designerów - jednak zakres obowiązków takich osób bywa różny, zależny od kultury pracy. Niestety nadal często oczekuje się od takich osób projektowania graficznego, wizualnego - wtedy cała koncepcja UX zostaje sprowadzona do poziomu samego interfejsu.

Jak wygląda w praktyce praca w dziale UX/UI. To niekończąca się burza mózgów i wylęgarnia pomysłów, czy jest może tutaj trochę miejsca na samotną pracę twórczą w odosobnieniu?

Praca UX Designera to nie przebłysk geniuszu, świetny pomysł, na który właśnie wpadliśmy, ale praca w ramach sprawdzonego procesu projektowego, którego wykorzystanie gwarantuje nam dojście do rezultatów. Znamy kroki, które musimy wykonać. Nie wiemy z góry, co będzie rozwiązaniem. A skoro stoi za tym metoda, to znaczy, że praca UX bywa mniej kreatywna na niektórych etapach niż to się może wydawać. Zwłaszcza na początku - mówimy wtedy bardziej o poznaniu, badaniu niż o aktywnym poszukiwaniu rozwiązania. Na pewnych etapach praca projektanta UX może w znacznym stopniu opierać się na aktywnościach związanych z komunikacją i wymianą informacji pomiędzy członkami zespołu, użytkownikami czy też sponsorami projektów. Oczywiście, spotkania czy burze mózgów potrafią być przydatne w niektórych momentach, ale istnieje też faza samego projektowania i prawdopodobnie jest to ten czas, gdy praca w odosobnieniu może skutkować największą produktywnością. Praca projektanta bywa bardzo zróżnicowana i raczej ciężko powiedzieć, że istnieje zjawisko “standardowego dnia pracy” w obszarze UX.

A jak to wygląda w ASTEK Polska? Na co mogą liczyć specjaliści szukający u Was pracy?

Praca w ASTEK Polska to dla mnie niekończąca się przygoda. Projekty realizowane w ramach outsourcingu IT dają możliwość uczestnictwa w wielu ciekawych inicjatywach, dlatego nie ma tu mowy o monotonii. Jest to szczególnie ważne dla specjalistów UX, ponieważ pracując w takim modelu, mogą szybko zyskiwać nowe doświadczenie. Dla nas najważniejsi są ludzie, zdajemy sobie sprawę, że każdy z nas spędza większość dnia w pracy, dlatego dobra atmosfera i komfort są bardzo ważne. Kolejną kluczową kwestią jest rozwój naszych specjalistów, kładziemy szczególny nacisk na ich indywidualne ścieżki rozwoju w ramach działań poszczególnych Centrów Kompetencyjnych.

Czy można dobrze wykonywać tę pracę zdalnie czy konieczna jest fizyczna obecność w biurze?

Wielu projektantów UX w ASTEK Polska pracuje zdalnie. To jest wyzwanie samo w sobie, ponieważ z natury rzeczy projektant stara się być blisko ludzi, a w szczególności odbiorców końcowych. Pozornie taka koncepcja zestawiona z pracą zdalną zdają się wzajemnie wykluczać. Jest to jednak droga, którą obrały większe międzynarodowe organizacje, software house’y, czy startupy. Międzynarodowy outsourcing IT ma się dobrze i cały czas się rozwija. Branża UX się w ten trend wpasowuje, a na potrzebę kolaboracji zdalnej odpowiada coraz więcej firm i ludzi, którzy dostarczają coraz to nowe narzędzia i rozwiązania ułatwiające tę wirtualną współpracę. Nie wspominając o narzędziach do projektowania, które z natury rzeczy udostępniane mają wpisane w swoje DNA: całkiem niedawno w ASTEK Polska wyobraziliśmy sobie warsztat, który nie wymagałby od uczestników przemieszczenia się do miejsca, gdzie będzie się odbywał. Marzenie się zmaterializowało - zdobyliśmy doświadczenie w organizacji i prowadzeniu warsztatów zdalnych z wykorzystaniem wirtualnych tablic.

Jakie kluczowe kompetencje wymieniłbyś, którymi powinien cechować się idealny UX-owiec?

Jestem w branży UX już prawie dekadę i na przestrzeni tego czasu zaobserwowałem, że od UX Designera wymaga się bardzo zróżnicowanego doświadczenia i umiejętności w zależności od pryzmatu organizacji, którą bierzemy pod uwagę. Jeżeli jednak miałbym wskazać cechy, którymi powinien cechować się idealny UX-owiec, to największy nacisk położyłbym na umiejętności miękkie, ich często trudniej się nauczyć. Praca UX Designera bardzo często oscyluje wokół aktywności wspierających komunikację, zatem swoboda wypowiedzi, pewność przy argumentacji decyzji projektowych, aktywne słuchanie, otwartość, słuchanie bez oceniania, poznawcze podejście - to tylko niektóre umiejętności, które powinien posiadać. Mniejszą wagę przyłożyłbym do umiejętności twardych, jak obsługa poszczególnych narzędzi do projektowania, bo tych prawie każdy jest w stanie nauczyć się relatywnie krótkim czasie.

Czy byli graficy to najlepsi UX/UI designerzy? W końcu mają jakieś fundamenty techniczne i wyrobione poczucie estetyki.

W naszym zespole mamy takich projektantów UX, którzy wcześniej zajmowali się  UI designem. Niektórzy swoją karierę rozpoczynali od web designu, tytułu, którego dziś się już praktycznie nie używa. Kwestia narzędzia jest obecnie rzeczą odrębną. W kilka dni można nauczyć się podstaw większości narzędzi służących do projektowania, wystarczą chęci. Współpracuję z ludźmi, którzy rozpoczynali swoją edukację na kierunkach związanych z grafiką i dziś znakomicie radzą sobie w roli UX Designera. Znam również przypadki znakomitych projektantów UX, którzy swoje początki mają w obszarze badań, kogniwistyki czy psychologii. Pewnie jest tak, że poczucie estetyki mają ludzie z odpowiednią wrażliwością, a tło techniczne czy wykształcenie tej wrażliwości nie determinuje.

Co dla programistów oznacza wsparcie dużego i prężnie działającego działu UX/UI? Na pewno pracuje się im łatwiej, ale czy nie ogranicza to trochę ich kreatywności?

Proces projektowy (np. UCD - czyli z ang. user-centered design), przy pomocy którego projektanci starają się budować doświadczenia użytkowników na etapie przygotowywania prototypu (mockupów), zakłada współpracę z innymi członkami zespołu, zwłaszcza z developerami. Nie wyobrażam sobie dobrze wykonanego projektu, który nie uwzględniałby ograniczeń technicznych, a o których projektant UX może zwyczajnie nie wiedzieć. Taką wiedzę mają programiści, dlatego stanowią integralną część projektowania doświadczeń. Z rozmów z developerami wiem, że szereg zalet bezpośrednio przekładających się efektywność ich działań jest związanych z uwzględnieniem UX Designera w zespole. Interaktywne makiety zamiast dokumentacji tekstowej, zmniejszone prawdopodobieństwo potrzeby wprowadzania poważniejszych zmian czy modyfikacji w kodzie, uwzględnienie ograniczeń i wyzwań technologicznych na etapie projektowania - to tylko niektóre z nich.

Czy praca działu UX kończy się na etapie wypuszczenia produktu w świat czy raczej jest to niekończący się proces badań i testów, który ma na celu ciągłe ulepszanie, modyfikowanie i poprawianie? Jak długo taki proces może trwać? Jakie macie doświadczenia z tym w ASTEK Polska?

Nie ma obecnie produktów cyfrowych, które nie są poddawane systematycznej aktualizacji. Zawsze jest przestrzeń na to, żeby coś poprawić, zmodyfikować, ulepszyć. Przy okazji produktów komercyjnych pozostawanie na czasie, uwzględnienie najnowszych trendów jest kluczowe, jeżeli właściciele myślą o przetrwaniu ich produktów na rynku. Gdyby nie UX i uwzględnienie badań, gdyby nie włączony w proces projektowy użytkownik - to pewnie często już by nie istniały. Praca UX jest mocno powiązana ze zwinnymi metodami zarządzania projektem. Procesy, którymi się posługujemy są z założenia iteracyjne, więc w teorii nie można mówić o ich zakończeniu. To jest i będzie cykl stałego odkrywania i uczenia się.

Czym jest Business Analysis & User eXperience i jaką rolę pełni w ASTEK Polska?

Business Analysis & User eXperience powstało, żeby realizować cele organizacji na kilku poziomach. Na poziomie biznesu wspiera to budowanie np. marki wewnętrznej, ponieważ specjalizujemy się i szeregujemy specjalistów w kilku dedykowanych Centrach.  Odpowiednia struktura wpływa na zwiększenie zwinności i zapewnia skalowalność przy stale rosnącej organizacji. Centra przekładają się też na efektywniejsze utrzymanie i przekazywanie wiedzy. Na poziomie pracownika Centrum daje na przykład możliwość rozwoju poprzez czerpanie z doświadczeń innych członków zespołu. W ASTEK Polska wykorzystujemy do tego wiele metod i narzędzi, żeby taką wymianę doświadczeń wspierać. Ważny aspektem jest również możliwość budowania tożsamości zespołu, co przekłada się m. in. na zmniejszoną rotację. Dodatkowo zatrudnieni eksperci zyskują stabilność zatrudnienia, która procentuje zaufaniem do naszego zespołu w oczach naszych klientów. Powstanie Centrów Kompetencyjnych to stworzenie sytuacji win-win dla wszystkich współpracujących stron.

Zapotrzebowanie na pracowników w branży IT rośnie w szalonym tempie. Ale też pojawiają się głosy, że to bańka, która pęknie. Wystarczy, że pojawi się sztuczna inteligencja zdolna sama pisać kod. Czy dla UX/UI też jest ona zagrożeniem?

W mojej ocenie zapotrzebowanie na projektantów będzie stale rosło. Dziś mamy do czynienia z bardzo dużym popytem na osoby z pogranicza dwóch domen: technicznej i społecznej. Połączenie ognia z wodą wydaje się niemożliwe, jednak w branży IT materializuje się przy okazji takich postaci jak Scrum Masterzy, Analitycy Biznesowi, Product Ownerzy, UX Designerzy i UX Researcherzy. Duże organizacje, takie jak Google, zatrudniają setki ludzi, którzy odpowiedzialni są za dziesiątki produktów. Wszyscy wiemy jak potężne zasoby posiada Google, wiemy, że wykorzystują AI, a jednak produkty, które w oparciu o te dobrodziejstwa są tworzone - nadal projektują ludzie. Przyszłość dla projektantów w branży IT wydaje się być bardzo obiecująca.

-

Aleksander Majchrzak, Business Analysis & User eXperience Competence Center Manager w ASTEK Polska - Przez całe życie miałem szczęście pracować z inspirującymi ludźmi. Dzięki nim i nawiązanym relacjom, mogłem poznać różne perspektywy i punkty widzenia. Uważam, że otwartość ma kluczowe znaczenie dla zachowania kreatywności. Po latach doświadczeń zdałem sobie sprawę, że możesz naprawdę poprawić życie ludzi lub przynajmniej oszczędzić im kłopotu dzięki właściwemu podejściu i wykorzystaniu przetestowanych procesów. Takie podejście znajduje zastosowanie zarówno w świecie projektowania UX, jak i zarządzania.

Więcej informacji na temat możliwości rozwoju kariery w ASTEK Polska znajdziesz tutaj.

-

Materiał powstał we współpracy z firmą ASTEK Polska

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: