Sprawdź jaki laptop Intel Evo jest najlepszy dla Ciebie Więcej
Wearables

Żałuję, że ta skarpetka monitorująca sen dziecka nie powstała wcześniej

PW
Paweł Winiarski
70

Owlet to inteligentna…skarpetka monitorująca sen noworodka. W przeciwieństwie jednak do dość popularnych urządzeń tego typu, korzysta ona z technologii obecnej od lat w szpitalach i innych placówkach medycznych. A ja rozumiem to tak, że można jej zaufać.

Owlet otrzymał 1,5 miliona dolarów dofinansowania od amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia, a w pracach nad nim brali udział specjaliści z placówek medycznych i uniwersytetów. Wykorzystuje technologię pulsoksymetrii, czyli nieinwazyjnego, przezskórnego oznaczania wysycenia krwi tlenem. Pulsoksymetr rejestruje równocześnie częstotliwość pracy serca, czyli puls. Nie zagłębiając się już w szczegóły samej technologii i profesjonalnych urządzeń tego typu, pulsoksymetry wykorzystywane są w szpitalach i innych podobnych placówkach medycznych.

Na tej samej zasadzie działa wspomniany Owlet, w którym odpowiednio zminiaturyzowany pulsoksymetr zamontowano w małej skarpetce zakładanej na stopę malucha. Wysyła on sygnał do stacji bazowej, która kolorami i dźwiękiem informuje rodzica o stanie oddechu (a co za tym idzie chociażby snu) noworodka. Kiedy coś jest nie tak, zapala się czerwone światełko i uruchamia sygnał alarmowy. Ogólna zasada działania podobna jak w innych tego typu „elektronicznych” nianiach, informacja o tym, że wykorzystywana jest profesjonalna technologia sprawia jednak, że przynajmniej ja zaufałbym Owletowi bardziej.

Poza stacją bazową, rodzice mogą otrzymywać również informacje na smartfona czy tablet - choć stacja bazowa będzie działać również wtedy, gdy aplikacja zawiedzie - chociażby w związku z zerwaniem połączenia z siecią. Zdaję sobie oczywiście sprawę z tego, że poniższy materiał to klip promocyjny, ale jeśli wierzyć osobom w nim występującym, Owlet zdaje egzamin. A i dowiecie się dzięki urządzeniu niemu jaki dziecko ma puls oraz poziom tlenu.

Fajny sprzęt, szczególnie, że można używać go aż do osiągnięcia przez dziecko 1,5 roku. Owlet ma być dostarczany z trzema rozmiarami skarpetek, w których montowany jest czujniki. Niestety w beczce miodu jest też łyżka dziegciu, którym w tym wypadku jest wysoka cena, 249 dolarów - czyli blisko 1000 zł, jeśli przeliczymy to w prosty sposób. Patrząc na oferty polskich sklepów internetowych, większość monitorów (np. oddechu) to koszt rzędu 300-500 złotych, za niecały tysiąc można kupić tego typu urządzenia z kamerami. I mam wrażenie, że do statystycznego Kowalskiego bardziej przemówi obraz, a nie zaawansowana, profesjonalna technologia wykorzystywana w szpitalach. Ale ceny przedmiotów przydających się przy małym dziecku to temat rzeka - jeden wybiera tani fotelik z centrum handlowego, inny przez miesiące szuka najbezpieczniejszego rozwiązania, analizując profesjonalne testy i wybierając droższe modele.

Owlet to taki wearable dla najmłodszych i w przeciwieństwie do opasek fitnessowych czy smartwatchy, naprawdę do czegoś się przydaje. Sprzęt dostał sporo nagród, również na tegorocznych targach CES 2016, więc jeśli macie w domu małego szkraba albo się go spodziewacie, warto się tym urządzeniem zainteresować.

grafika

źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

hot