19

Założyłem swój pierwszy sklep internetowy w 5 minut. I działa

W swoim życiu sprzedałem przez internet kilka swoich rzeczy, tyle samo kupiłem, nie miałem też nigdy swojego sklepu internetowego. Niech więc najlepszą rekomendacją dla tego serwisu będzie to, iż w pięć minut udało mi się założyć w nim swój pierwszy sklep internetowy, włączając dodanie do niego pierwszego produktu, który był od razu gotowy do sprzedaży. […]


W swoim życiu sprzedałem przez internet kilka swoich rzeczy, tyle samo kupiłem, nie miałem też nigdy swojego sklepu internetowego. Niech więc najlepszą rekomendacją dla tego serwisu będzie to, iż w pięć minut udało mi się założyć w nim swój pierwszy sklep internetowy, włączając dodanie do niego pierwszego produktu, który był od razu gotowy do sprzedaży.

Twórcy projektu Tictail pomyśleli dosłownie o wszystkim, co niezbędne do założenia prostego sklepu internetowego, włącznie z systemem płatności i niezbędnymi zabezpieczeniami.

Konto możemy założyć korzystając z Facebooka, Twittera bądź tradycyjnie poprzez adres email. Po zalogowaniu wita nas okno konfiguracji, które poprowadzi nas przez cały proces zakładania konta, od zdefiniowania waluty do transakcji zakupowych, po dodanie konta PayPal, a skończywszy na wrzuceniu do sklepu naszego pierwszego produktu.

Domyślnie zaznaczona jest już nasza waluta i podatek, dalej możemy połączyć nasze konto z profilami społecznościowymi, po dodaniu produktu wyskakuje opcja podzielenia się nim na naszym koncie na FB bądź Twitterze.

Z ważnych rzeczy podczas konfiguracji konta możemy zdefiniować opcję dostarczenia naszego towaru wraz z jego ceną i czasem dostawy. No i najważniejsze, dodajemy produkty, które chcemy wystawić na sprzedaż.

Poza oczywistymi elementami, jak tytuł, zdjęcie, opis i liczbę dostępnych sztuk, już tutaj określamy i dodajemy wybrane produkty do menu, które będzie dostępne w naszym sklepie.

W zasadzie w tym miejscu już nasz sklep jest gotowy, pozostaje jeszcze wybrać szablon sklepu. Dostępnych jest kilka wariantów.

Oczywiście z możliwością edycji i indywidualnego dostosowania kodu HTML/CSS.

Podstrona z wybranym produktem gotowym do sprzedaży.

No i sam koszyk zakupów.

Osobiście wydaje mi się ten projekt mocno udanym przedsięwzięciem, zważywszy na dodatkowe opcje w serwisie, aż trudno uwierzyć, że jest za darmo.

Możliwość podpięcia własnej domeny (instrukcja) czy brak limitu transferu, czyni ten serwis idealnym rozwiązaniem dla użytkowników, nie tylko tych, co sporadycznie sprzedają w internecie, ale i dla tych, którzy prowadzą regularny biznes.

Zapewne zastanawiacie się nadal, na czym ten serwis w takim razie chce zarabiać. Otóż wszystko to, co opisałem i powyższe dodatkowe opcje są zupełnie za darmo. Twórcy projektu planują pobierać opłaty za dostęp do API, dzięki czemu będzie można tworzyć własne aplikacje, kody rabatowe, dodatkowe konta użytkowników oraz udostępnienie aplikacji mobilnej. Za te dodatki będą pobierane opłaty w przedziale 1€ – 5€/miesiąc.

Parasolkę usunąłem ze swojego sklepu, zwyczajnie nie posiadam jej na stanie, a musiałbym sprzedać chętnemu:). Z pewnością jednak wykorzystam to konto w Tictail, jeśli będę chciał sprzedać jakieś pojedyncze produkty w przyszłości.