27

Zakupy w zagranicznych sklepach z kartą wielowalutową Cinkciarz.pl

Dzisiaj zakupy w zagranicznych sklepach nie są już dla nas niczym nadzwyczajnym. Podejrzewam, że niemal każdy z czytelników Antyweba miał już okazję zamawiać jakieś produkty w takich serwisach jak Aliexpress, Amazon czy eBay. I nawet jeśli większość z nich oferuje nawet przyjmowanie płatności w złotówkach, to i tak często przeliczenie kursu nie jest specjalnie korzystne. Wtedy bardzo przydaje się karta wielowalutowa. Tylko skąd taką kartę wziąć?

Czym jest karta wielowalutowa?

Karty wielowalutowe to coraz popularniejszy produkt finansowy, który oferowany jest już przez wiele banków i instytucji pozabankowych. Problem tylko w tym, że trudno znaleźć kartę bez dodatkowych opłat i kosztów. W czasach niskich stóp procentowych, gdy banki nie zarabiają na odsetkach, odbijają to sobie opłatami za swoje usługi, w tym między innymi za karty płatnicze. Nie inaczej jest z kartami wielowalutowymi. Są jednak na rynku instytucje, które, w odpowiedzi na skomplikowane propozycje bankowe, mają konkurencyjną ofertę bez wysokich opłat, kosztów przewalutowania czy wymogów dotyczących transakcji. Jedną z nich jest dobrze wam pewnie znana platforma wielowalutowa – Cinkciarz.pl.

Karty wielowalutowe są dostępne w ofercie fintechu od zeszłego roku i cieszą się dużą popularnością. Trudno się temu dziwić, bo dzięki usłudze posiadacze zyskują dostęp do darmowych rachunków w złotych i 19 innych walutach oraz mogą dokonywać płatności w ponad 160 walutach, w tym tak egzotycznych jak dolar hongkoński, meksykańskie peso, tajlandzki bat czy południowoafrykański rand. Co więcej, wcale nie musicie tych walut posiadać w portfelu, wystarczy, że na karcie macie środki w złotówkach. Karta sama rozpozna w jakiej walucie dokonywana jest płatność i automatycznie wymieni złotówki na konkretną walutę po atrakcyjnym kursie oferowanym przez Cinkciarz.pl. To bardzo wygodne rozwiązanie, które ma wiele innych zalet.

Cinkciarz.pl oferuje dwa rodzaje kart, fizyczną i wirtualną. Dodatkową zaletą tej drugiej jest możliwość wyrobienia jej dosłownie w minutę przy pomocy dedykowanej aplikacji na systemy Android i iOS lub przez stronę WWW. Obie karty wydawane są we współpracy z organizacją płatniczą VISA. To praktycznie gwarantuje wam możliwość płatności w każdym miejscu na świecie. Kartą można robić zakupy w sklepach stacjonarnych i w internecie, a także wypłacać gotówkę z krajowych i zagranicznych bankomatów. Wkrótce zarówno kartę fizyczną jak i wirtualną będzie można też podpiąć do smartfonów i smart-zegarków, czyli płacić nią zbliżeniowo urządzeniami, które zawsze mamy przy sobie.

W przypadku obu wariantów kart nie ma żadnych stałych opłat związanych z ich posiadaniem, więc nawet jak skorzystacie z nich tylko okazyjnie na wakacjach, to nie ma obawy, że przez cały rok będą generowały koszty. I wreszcie obie są bardzo bezpieczne, bo oferują wsparcie dla technologii Visa 3D Secure przy płatnościach w internecie. Ponadto ofertę dostępną w portalu Cinkciarz.pl wyróżnia rozwiązanie, polegające na rozdzieleniu salda rachunku od salda karty. Dzięki temu możecie utrzymywać saldo na karcie dokładnie odpowiadające wydatkom, jakie w danej chwili chcecie ponieść. Dzięki temu nigdy nie zapłacicie więcej niż chcecie. Reszta środków pozostaje bezpieczna. Kolejny poziom zabezpieczenia stanowią indywidualnie ustawiane limity transakcyjne na karcie.

Jak działa karta wielowalutowa?

W zasadzie już sobie o tym napisaliśmy. Na swoim koncie w Cinkciarz.pl mamy portfel walutowy, w którym możemy trzymać nie tylko złotówki, ale również inne waluty jak dolary amerykańskie czy euro. Gdy chcemy zapłacić kartą wielowalutową, np. w zagranicznym sklepie, to wystarczy, że odpowiednią kwotę przesuniemy na rachunek karty za pomocą wygodnego suwaka. Można tego dokonać w aplikacji i trwa to dosłownie sekundę. Co więcej, możemy przelać złotówki albo jedną z 19 walut, decyzja należy do nas. Nawet jeśli przelejemy inną walutę niż ta, w której dokonywana jest płatność, to karta automatycznie dokona konwersji, po atrakcyjnym kursie oferowanym przez fintech. Bez żadnych dodatkowych opłat lub prowizji.

Wszystko to sprawia, że płatność jest bardzo prosta, tym bardziej, że rachunek możemy zasilić błyskawicznie. Można tego dokonać tradycyjnym przelewem lub korzystając z płatności ekspresowych (karty VISA i Mastercard, Google Pay, Apple Pay, BLIK, szybki przelew on-line, PayPal i inne). Trzeba jednak pamiętać, że ta druga metoda zasilenia konta może wiązać się z niewielką prowizją. Później wystarczy tylko przenieść środki na rachunek karty i pozostaje zapłacić w sklepie podając dane karty. W portalu znajdziemy też oczywiście całą historię naszych transakcji, a w razie potrzeby kartę można też chwilowo zablokować, zastrzec lub zmienić limity płatności.

Wszystko odbywa się zatem praktycznie jak w banku, gwarantując przy tym bezpieczeństwo naszych pieniędzy. Dwa oddzielne rachunki sprawiają, że nawet jak zgubimy kartę, to środki znajdujące się w kantorze są bezpieczne, bo nie są powiązane bezpośrednio z rachunkiem karty wielowalutowej.

Ile można zaoszczędzić dzięki karcie wielowalutowej?

Wszystko to pięknie wygląda na papierze, ale zapytacie pewnie, ile faktycznie można zaoszczędzić korzystając z karty wielowalutowej. Odpowiedź jak zwykle nie jest prosta, bo zależy od szeregu czynników. Jak już wspominałem, wiele zagranicznych serwisów popularnych w Polsce, jak Aliexpress czy eBay przyjmuje już płatności w złotówkach, przeliczając zazwyczaj cenę z dolara amerykańskiego lub euro po własnym kursie. Kurs ten jest różny w zależności od sklepu, dlatego weźmy sobie konkretny przykład. W serwisie Aliexpress chciałem zakupić termometr do mierzenia temperatury potraw aby przygotować idealnego steka. Cena w dolarach to dokładnie 28,12 USD, natomiast po zmianie waluty na złotówki pojawia się wartość 112,02 PLN.

Cena w dolarach amerykańskich.

Cena w złotówkach.

Jak łatwo policzyć, 1 USD przeliczony został na 3,9836 PLN, czyli całkiem sporo bo średni kurs tamtego dnia wahał się w okolicach 3,85 PLN. Dlatego złożyłem zamówienie płatne w dolarach amerykańskich i zapłaciłem kartą wielowalutową Cinkciarz.pl, czego dowód widzicie na obrazku poniżej. Kwota to 26,12 USD, bo dostałem jeszcze dodatkowy kupon o wartości 2 USD obniżający cenę, co zaowocowało pobraniem z mojego rachunku kwoty 100,62 PLN. Po przeliczeniu, wychodzi na to, że 1 USD kosztował mnie 3,8524 PLN. Tym samym różnica względem przelicznika stosowanego przez Aliexpress przekracza 3,5%. Dla zakupu o wartości 100 PLN to raptem 3,5 złotego, ale gdybyście kupowali nowy telefon o wartości 3000 PLN, to można zaoszczędzić już niemal 100 PLN, a to całkiem konkretny pieniądz.

Co więcej, gdybyście chcieli zapłacić za takie zamówienie w dolarach amerykańskich przy pomocy tradycyjnej karty płatniczej to różnica byłaby jeszcze większa, bo wtedy dochodzi jeszcze prowizja banku za przewalutowanie. Karta wielowalutowa wypada pod tym względem zdecydowanie lepiej, a biorąc pod uwagę, że nie ma dodatkowych kosztów i opłat, to warto się nią zainteresować, nawet jeśli zagraniczne zakupy robicie tylko okazyjnie. I już nawet nie wspominam o tym jak może być przydatna w formie fizycznej podczas zagranicznych wakacji. Oby tylko świat wrócił wkrótce do normalności i pozwolił nam na swobodne podróżowanie. Do tego czasu pozostają zakupy na osłodę…

Artykuł powstał przy współpracy z marką Cinkciarz.pl.