15

Za takie projekty lubię Google! – Nasi też tak mogą?

Google wraz z magazynem Life opublikowało archiwum zdjęć Life które zawiera ponad 2 miliony zdjęć przedstawiających wydarzenia historyczne (w planach jest opublikowanie kolejnych 8 milionów zdjęć). Dużo z tych fotografii nie było nigdy dotąd dostępnych w internecie. Zdjęci z magazynu LIFE zawierają dodatkowe opisy z których możemy się dowiedzieć co dane zdjęcie przedstawia (co czasem […]

Google wraz z magazynem Life opublikowało archiwum zdjęć Life które zawiera ponad 2 miliony zdjęć przedstawiających wydarzenia historyczne (w planach jest opublikowanie kolejnych 8 milionów zdjęć). Dużo z tych fotografii nie było nigdy dotąd dostępnych w internecie.



Zdjęci z magazynu LIFE zawierają dodatkowe opisy z których możemy się dowiedzieć co dane zdjęcie przedstawia (co czasem nie jest takie łatwe do odgadnięcia) oraz w jakich latach było zrobione.

Przyznam, że oglądanie zdjęć historycznych – gdzie często można niemal „poczuć” atmosferę tamtych lat, jest bardzo przyjemnym i wciągającym zajęciem. Sam nigdy nie miałem ręki do robienia dobrych zdjęć natomiast uwielbiam je oglądać. W przypadku magazynu Life mamy natomiast do czynienia nie tylko z dobrym zdjęciami ale również przedstawiającymi dość spore fragmenty historii US oraz świata (wprawdzie tego świata jest chyba trochę mnie niż samych stanów – ale czemu tu się dziwić).

Całkiem możliwe, że Google na tego typu projektach zarabia swoje pieniądze (każde z zdjęć z Life można kupić – do procesu zakupowego prowadzi specjalny link ze strony z opisem zdjęcia) i dzięki nim uatrakcyjnia swoją ofertę – mało mnie jednak interesują komercyjne aspekty takich projektów które mimo wszystko (za darmo) dostarczają możliwość obcowania z kulturą i historią. Za takie rzeczy właśnie lubię Google!

Dominik Kaznowski pisał dzisiaj o tym, że nasze rodzime portale mają nieco problem ze swoją wizją i rolą jaką mogą pełnić. Myślę (choć wiem, że jest to naiwne) iż oprócz szerzenia masowej pop kultury z Dodą i innymi tego typu gwiazdami na czele mogły by one też podejmować się nieco bardziej ambitnych projektów na których pewnie też można zarobić (ale oczywiście kosztowały by więcej wysiłku).

Nie chcę tutaj w żadne sposób gloryfikować Google, natomiast wydaje mi się, że w pewnym sensie rolą portali może być coś więcej niż tylko zarabianie na reklamach, Nie chodzi o to aby kultura była teraz główny elementem rozwoju portalu ale o to aby była ona dostrzeżona podczas budowania wizji czy tez misji i aby stała się ich malutkim elementem.

Oczywiście nasze portale podejmują nieraz akcje które mają niekomercyjnych charakter (i chwał im za to) czy też cel inny niż zarabianie pieniędzy – wydaje mi się jednak, że można robić więcej i na prawdę nie koniecznie zupełnie charytatywnie.

Ps. Zdjęcia z Life można znaleźć tęż w wyszukiwarce Google Images – wystarczy dodać „source:life” do nazwy szukanego zdjęcia na przykład „poland source:life”