windows sandbox
21

Windows 10 w „jeżynowym sosie”. Od teraz to świetne połączenie

Jeżeli macie Raspberry Pi 3 (B / B+) wraz z odpowiednią kartą microSD, możecie zainstalować na tym sprzęcie Windows 10 w wersji dla urządzeń z procesorami ARM. To już kolejny sprzęt oparty na architekturze oficjalnie niewspierany przez system, który otrzymuje taką możliwość.

Wcześniej donosiliśmy o telefonach Lumia 950 oraz 950 XL, które otrzymały taką możliwość. Za tym stał niejaki José Manuel Nieto, który udostępnił instalator Windows on ARM dla tych sprzętów. Co ciekawe, ten człowiek postanowił zaprowadzić wspomniany wariant „okienek” do „jeżynek”, znacznie rozszerzając ich możliwości. Wcześniej zainstalowanie Windows 10 było możliwe, ale w wersji… Core – system ten stworzony jest dla sprzętów charakteryzujących się bardzo niskim poborem energii, czyli m. in. dla wszystkich produktów z kręgu IoT.

Jeżeli dysponujecie wspomnianą „jeżynką”, możecie przenieść się od razu do specjalnej stronie w serwisie GitHub, która dedykowana jest temu projektowi. Tam znajdziecie instalator oraz wszelkie instrukcje potrzebne do procesu zaopatrzenia Raspberry Pi 3 w system Windows 10 ARM.

Windows 10 ARM na Raspberry Pi 3 – strona na GitHub z instalatorem

Jest to o tyle interesująca możliwość, gdyż z pomocą takiego obrazu systemu Windows 10, Raspberry Pi 3 może posłużyć nam za… typową stację roboczą. Odmiana ARM-owa oprogramowania Microsoftu jest w stanie uruchamiać programy Win32 – czyli takie, jak na typowych procesorach instalowanych w komputerach osobistych.

Windows 10

Jednak Windows 10 ARM na Raspberry Pi 3 należy potraktować jako „ciekawostkę technologiczną”

Bo raczej nikt o zdrowych zmysłach nie będzie myślał o tej możliwości całkowicie poważnie. Instalowane w mikrokomputerach komponenty oczywiście są w stanie obsłużyć Windows 10 (czego doskonałym dowodem jest instalator stworzony przez José Manuela Nieto). Tyle, że należy obawiać się wydajności takiego systemu operacyjnego. O ile w bardzo prostych zastosowaniach najpewniej sprawdzi się… po prostu poprawnie, tak uruchamianie programów Win32 na zasadzie wymaganej emulacji będzie pożerało mnóstwo i tak niewielkich zasobów Raspberry Pi 3. Co za tym idzie – nie uda się osiągnąć zadowalającego komfortu korzystania z takiej konfiguracji. To powinno być wystarczającym powodem do tego, aby naprawdę poważnie przemyśleć instalację Windows 10 ARM na „jeżynce”.

Jednak José Manuel Nieto doskonale o tym wie, a jego osiągnięcie to zwyczajnie pokaz możliwości, podobnie jak i w przypadku telefonów Lumia 950 oraz 950 XL. Tam również, o ile nawet uda się zainstalować system Windows 10 ARM, raczej nie należy się spodziewać oszałamiającej wydajności.

Dlatego też, takie rozwiązanie skierowane jest głównie do… majsterkowiczów, pasjonatów zabawy z urządzeniami od Raspberry, którzy nie tylko tworzą własne sprzęty IoT, ale także wykorzystują „jeżynki” do mniej konwencjonalnych zastosowań. Nie warto więc nawet myśleć o tym, by za pomocą Raspberry Pi 3 móc zastąpić typową stację roboczą.