0

Weekendowa mieszanka technologii i sci-fi cz. 5

robot
Mam tu świetną demonstrację, która pokazuje dlaczego ludzkość potrzebuje robotów policjantów. Naprawdę utalentowany mówca. Poza tym, jesli interesują cię wielkie robotyczne kraby, znajdziesz tu coś dla siebie. Będą też wyścigi oraz przykład nietypowej przyjaźni.

Policjant robot: nigdy nie śpi i ma nadludzki refleks!

Przede wszystkim chciałbym się podzielić niezwykle ważnym odkryciem. Okazało się, że pewien robot znalazł doskonałe uzasadnienie tego, że ludzkość potrzebuje policjantów robotów. Co prawda w niektórych miejscach na świecie pojawiają się już roboty ochroniarze, a w Dubaju są plany, aby do 2030 roku siły policyjne były złożone z robotów w 25%. Już teraz werbują w tym celu modele „REEM robot” wyprodukowane przez firmę PAL Robotics. Myślę, że przekonał ich do tego RoboThespian z poniższego filmiku. Właśnie to jest moim wielkim odkryciem, którym chciałem się podzielić – tak świetnej przemowy jeszcze nie wiedziałem.

Zdalnie sterowany krab

Kupić zdalnie sterowany samochodzik? A może zdalnie sterowany samolocik… albo drona? Są też i łódki. Jeżeli kiedykolwiek miałeś taki dylemat, to myślę że kolejna opcja w postaci ogromnego, podwodnego, zdalnie sterowanego kraba, niczego by nie ułatwiła… Crabster CR6000 może pływać, ale dodatkowo ma jeszcze 6 mechanicznych odnóży, dzięki którym jest w stanie chodzić po dnie morskim. To bardzo przydatne kiedy mamy do czynienia z silnymi prądami. Ja oczywiście chętnie wykorzystałbym tego koreańskiego kraba do… straszenia okolicznych wędkarzy. Myślę, że nikt nie spodziewa się momentu, w którym takie coś wyłania się z wody.

Wyścigi w pokoju hotelowym

Jeżeli kiedykolwiek nudziłeś się w podróży to warto zastanowić się nad… czymś innym niż Nintendo Switch, przecież to pójście na łatwiznę! Zamiast tego proponuję ci wozić ze sobą przenośny tor wyścigowy dla malutkich dronów. Takie wyścigi to bez wątpienia oryginalny sposób zabijania hotelowej nudy. Nawet jeśli podróżujesz samotnie, wystarczy zaczepić obcych ludzi i wyjaśnić im, że zapraszasz na wyścigi…

Nietypowa przyjaźń

Na koniec całkiem ładna historyjka o nietypowej przyjaźni. Być może kiedyś roboty będą na tyle zaawansowane, że będą w stanie wchodzić w bardziej złożone relacje z przedstawicielami świata ludzi i zwierząt. Dziś nie ma o tym mowy, jednak gatunek sci-fi jest właśnie od tego, żeby odpowiadać nam na pytanie „a co gdyby?”, niezależnie od tego czy jest to coś występującego w dzisiejszym świecie, czy jednak coś mało prawdopodobnego.