6

Jaka jest wasza ulubiona aplikacja, gra, film i książka 2020?

2020
2020 zbliża się ku końcowi. Warto więc spojrzeć wstecz i zobaczyć, jakie programy gry i treści były dla nas w tym roku najlepsze.

Koniec roku to czas podsumowań. Jest to moment, w którym patrzymy, co w minionym roku było najlepsze, a co najgorsze. Patrząc, jak potoczył się 2020 r., można podejrzewać, że dla wielu osób upłynął on pod znakiem nadrabiania zaległości w serialach, filmach, grach czy książkach. Dlatego też Google jak co roku przygotowuje dla użytkowników zestawienie, w którym to oni decydują, jakie dzieło z danej kategorii było w ostatnich 365 dniach najlepsze. Tytuł zdobędzie ta produkcja, która w głosowaniu użytkowników uzyska najwięcej punktów. Listy programów mają być teoretycznie lokalizowane dla każdego kraju, ale ja w polskim Google Play nie widzę żadnego śladu po zapowiadanej ankiecie. Dlatego postanowiłem nieco wyręczyć Google.

Wyniki Google wynikami Google – jaka była wasza ulubiona aplikacja, film czy książka?

Jak wspomniałem, 2020 większość z nas zamknął w domach, przez co dużo czasu spędziliśmy na konsumpcji multimediów. Jeżeli chodzi o książki, dla mnie chyba najbardziej porywającą lekturą, z którą miałem do czynienia w ostatnich 12 miesiącach, była biografia K.K. Downinga „Heavy Duty: Dnie i noce z Judas Priest”, w której bardzo dobrze widać, jak dorastanie w ubogich rejonach Birmingham tuż po wojnie wpłynęło na tamto pokolenie. Serdecznie polecam każdemu, kto choć trochę interesuje się tego typu muzyką. W przypadku gier wybór jest już nieco trudniejszy, ponieważ głównie nadrabiałem klasyki sprzed lat. Mógłbym więc dać tu Portal 1 i 2, czy Dying Light, praktycznie nie ruszając tegorocznych produkcji. Dlatego mój wybór padnie na grę w któą zagrywamy się ostatnio ze znajomymi – horror Phasmophobia. Oczywiście – czekam też na CyberPunka :)

2020

W przypadku filmów, wybór jest jeszcze trudniejszy, ponieważ z racji na pandemię kina częściej były zamknięte niż otwarte, a my skazani byliśmy na to, co akurat oferuje nam VoD w postaci Netflixa czy Amazon Prime. Dlatego w kwestii wideo u mnie ten rok upłynął pod znakiem 4 sezonu Lucyfera, miniserii Dracula i ekranizacji Warrior Nun. Co do aplikacji, to tegorocznym odkryciem zdecydowanie jest ToneLib – wciąż rozwijane darmowe oprogramowanie do obsługi interfejsów komputerowych. Podejrzewam, że gdyby nie on, mój zespół nie zrobiłby nic w czasie, kiedy nie można było spotykać się na próby.

Tak wygląda moje zestawienia. Jak u was minął 2020 pod kątem multimediów?