16

W co grać na świątecznym wyjeździe?

Święta to czas, który spędzamy z rodziną i przyjaciółmi. Nie znaczy to jednak, że nie można zabrać ze sobą swojego hobby, jakim są gry. Podpowiem, w co warto zagrać na urządzeniach przenośnych – tak, by szybko się nie znudzić, dobrze bawić i przy okazji nie wydać majątku. Są osoby, które na świąteczne wyjazdy zabierają konsole […]

Święta to czas, który spędzamy z rodziną i przyjaciółmi. Nie znaczy to jednak, że nie można zabrać ze sobą swojego hobby, jakim są gry. Podpowiem, w co warto zagrać na urządzeniach przenośnych – tak, by szybko się nie znudzić, dobrze bawić i przy okazji nie wydać majątku.

Są osoby, które na świąteczne wyjazdy zabierają konsole stacjonarne. Nie jest to maksymalnie kłopotliwe, ale osobiście nie ryzykowałbym zajmowania domownikom telewizora, szczególnie kiedy będzie lecieć któraś z przygód Kevina. Właśnie w takich chwilach najlepiej sprawdzają się sprzęty przenośne, jest też duża szansa na to, że część z Was znajdzie takie urządzenia pod choinką. I choć dla mnie mobilne urządzenia, takie jak 3DS czy Vita to również granie we własnym domu, oba sprzęty fantastycznie sprawdzają się zarówno w podróży, jak i na wyjazdach, gdzie jestem odcięty od swoich głównych maszyn do elektronicznej rozrywki.

Oczywiście, aby grać mobilnie, trzeba mieć mobilny sprzęt. Większość wybierze tablety i smartfony na iOSie lub Androidzie, ale przypomnę Wam, że urządzeniami przeznaczonymi do mobilnej zabawy są w tej generacji przede wszystkim Nintendo 3DS i PlayStation Vita. I jak dobre nie byłyby gry na tak zwanych mobilach, to wciąż nie jest konsolowy poziom. Podpowiem więc w co warto zagrać oraz co sprawdziło się w przypadku moich wyjazdów. Postaram się nie sięgać po nowości, raczej po najlepsze moim zdaniem propozycje.

Nintendo 3DS

Zacznijmy od przenośnej konsoli Nintendo, która wbrew trendowi, zgodnie z którym smartfony i tablety zabijają przenośne konsole, świetnie sobie radzi. I nie jestem zdziwiony, urządzenie posiada bowiem kosmicznie dobrą bibliotek gier, a jeśli dodacie do tego wsteczną kompatybilność (na 3DSie można grać w produkcje z poprzednika, Nintendo DS) dostaniecie sprzęt idealny dla graczy lubiących podróże.

The Legend of Zelda: Ocarina of Time 3D

https://www.youtube.com/watch?v=PX6RndmM1CU

Gdyby ktoś mi powiedział, że najlepszą grą na którąkolwiek z konsol będzie port z innego sprzętu do grania, pewnie nigdy bym w to nie uwierzył. The Legend of Zelda ukazała się na konsoli Nintendo 64, jej odświeżona wersja, ulepszona o wyświetlanie obrazu w 3D, była natomiast jedną z pierwszych gier na debiutującym w 2011 roku 3DSie. Fantastyczny klimat, niesamowita przygoda – jeśli nigdy nie mieliście kontaktu z serią, ta odsłona jest świetnym sposobem na jej poznanie. A jak raz pokochacie The Legend of Zelda, będziecie uwielbiać każdą z części.

Super Mario 3D Land

https://www.youtube.com/watch?v=QlniEA5o2Kw

Szukam w pamięci lepszej mobilnej platformówki i do głowy przychodzi mi tylko Rayman. Ale jednak Mario to Mario i ciężko stawiać go w szranki z innymi sympatycznymi bohaterami. Zaliczyłem ten tytuł 4 razy i co jakiś czas chętnie do niego wracam, nawet zaliczając tylko kilka etapów. Super Mario 3D Land to fantastyczna trójwymiarowa platformówka, czasami ciężko uwierzyć, że można było zaimplementować tyle pomysłów w mobilnej grze.

PlayStation Vita

Większość postawiła już na tym urządzeniu krzyżyk, ale to wciąż świetny sprzęt, na którym znajdziecie kilka naprawdę dobrych gier. Szkoda tylko, że tak zaawansowane urządzenie spotkał tak kiepski los. Ale ja wciąż jestem dobrej myśli, mając nadzieję, że przez kilka kolejnych lat pojawi się na Vicie kilka świetnych produkcji.

Persona 4 Golden

https://www.youtube.com/watch?v=FNnCby2_B6s

W moim prywatnym rankingu, najlepsza (obok Final Fantasy VII) gra jRPG. W przypadku Persony 4 Golden (czyli portu z PlayStation 2) oprócz wykręconej przygody, postawiono na interakcje między bohaterami. To właśnie wyróżnia świat Persony od innych gier, a przede wszystkim daje masę frajdy w budowaniu owych interakcji i relacji. Kilkadziesiąt godzin świetnej zabawy – co ciekawe, po zaliczeniu gry, będziecie mieli ochotę przejść ją jeszcze raz. Ja miałem.

Rayman Origins

https://www.youtube.com/watch?v=hra6ft2uvr0

Jedna z najlepszych platformówek, jakie ukazały się na rynku. Produkcja Ubisoftu pojawiła się również na stacjonarnych sprzętach do grania (PS3, X360, Wii), ale w moim przypadku zdecydowanie lepiej sprawdziła się na przenośnej PlayStation Vita. Kosmicznie kolorowa grafika, świetnie zaprojektowane poziomy i brak wtórności to najbardziej przyciągające elementy Origins. Na ogół bywa tak, że w przenośnych wersjach dużych gier trzeba iść na pewne ustępstwa, w przypadku Rayman Origins nic takiego nie miało na szczęście miejsca.

iOS/Android

Badland 2

https://www.youtube.com/watch?v=9XuYw5A8PqQ

Jedyna świeżynka w zestawieniu, ale skoro można było zrobić Badland jeszcze lepiej, to warto sprawdzić nowe pomysły. Gra dostępna jest aktualnie wyłącznie na iOSie, ale obiecano, że odsłona dla Androida pojawi się już niedługo. Choć trzon rozgrywki pozostał ten sam, w drugiej części tej specyficznej platformówki poprawiono w zasadzie wszystko – od pomysłów na etapy, aż po oprawę graficzną. I choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że Badland 2 to zabawa na kilkanaście minut, gwarantuję Wam, że skończycie grać dopiero gdy rozładuje Wam się urządzenie.

Lara Croft GO

https://www.youtube.com/watch?v=lfaDB9h6StA

Po świetnym Hitman GO spodziewałem się, że Lara Croft GO będzie po prostu tą samą produkcją z innym bohaterem. Niby gra turowa przypominająca planszówkę, a jednak pełno tu akcji podobnych do tych z dużych odsłon serii. Do tego śliczna grafika, fajne lokacje i poszerzenie pomysłów znanych z Hitman GO. To jednak z najciekawszych mobilnych produkcji tego roku, a z tego co widziałem, zarówno na AppStorze, jak i w Google Play kupicie ją teraz w atrakcyjnych, promocyjnych cenach.

Świąteczny wyjazd nie oznacza oczywiście, że musicie rezygnować z grania na PC – szczególnie, że na Steamie trwa w najlepsza ogromna wyprzedaż, podczas której płaczą portfele. W takich właśnie sytuacjach gamingowe laptopy śmieją się w twarz stacjonarnym maszynom. No bo spróbujcie zabrać ze sobą desktopa – przenośny komputer wystarczy wrzucić do plecaka i cieszyć się swoimi grami w dowolnym miejscu. Do czego oczywiście posiadaczy takich urządzeń namawiam.

grafika: Christmas holiday background of wooden table against decorated Christmas tree and fireplace w serwisie Shutterstock