43

UbuntuOne zamknięte!

W komentarzach pod moim wczorajszym felietonem odnalazłem niejednokrotny raport o tym, że Canonical planuje zamknąć swoją chmurę Ubuntu One wraz z jej wszystkimi możliwościami. Postanowiłem więc zainteresować się tą sprawą i okazało się, że chmura naprawdę zniknie. Jest to bardzo smutna wiadomość dla użytkowników Ubuntu, korzystających z usługi od czasów jej wprowadzenia. Chmura UbuntuOne jest […]

W komentarzach pod moim wczorajszym felietonem odnalazłem niejednokrotny raport o tym, że Canonical planuje zamknąć swoją chmurę Ubuntu One wraz z jej wszystkimi możliwościami. Postanowiłem więc zainteresować się tą sprawą i okazało się, że chmura naprawdę zniknie.

Jest to bardzo smutna wiadomość dla użytkowników Ubuntu, korzystających z usługi od czasów jej wprowadzenia. Chmura UbuntuOne jest i była dla wielu dodatkowym dyskiem, wręcz idealnie zintegrowanym z naszym systemem, pozwalającym nam na to, na co pozwala każda inna usługa tego typu z tym, że Canonical postanowiło stworzyć ją zachowując jak najwyższy poziom bezpieczeństwa naszych plików. Usługa ta była zintegrowana z „pomarańczową dystrybucją” od dłuższego czasu, przez co wielu użytkowników po prostu się do niej przyzwyczaiło. Zamknięcie chmury Canonical argumentuje tym, że pomimo bardzo ciepłego przyjęcia, usługi konkurencyjne do Canonical oferują nam w tej chwili 25 a nawet 50 GB wolnego miejsca na swoich dyskach za darmo, co przy 5 GB w UbuntuOne jest wynikiem wręcz 10-ciokrotnie lepszym. Firma stając przed wyborem dalszego podtrzymywania przy życiu usługi, która się nie opłaca lub skorzystania z usług swoich partnerów zdecydowało jednogłośnie, że lepiej sfinansować jakiegoś giganta i zapewnić sobie przychylność użytkowników na lata.

Zrzut ekranu z 2014-04-03 12:36:03

Od wczorajszego dnia nie mamy możliwości kupowania większej pojemności dyskowej oraz utworów w UbuntuOne Music. Zestaw usług One nie pojawi się w nadchodzącym wielkimi krokami Ubuntu 14.04 LTS, a z dniem 1 czerwca zostaną one wyłączone. 31 lipca projekt Canonical zostanie zamknięty, a kod źródłowy elementów ów chmury zostanie udostępniony, ponieważ kto wie? Może na grobie UbuntuOne powstanie kiedyś jakaś naprawdę fajna usługa chmurowa?

Jeżeli zakupiliście jakiekolwiek treści w UbuntuOne lub UbuntuOne Music, pieniądze zostaną wam zwrócone. Naprawdę ciekawi mnie to, który partner Canonical stanie się głównym dostawcą przestrzeni chmurowej dla systemów Ubuntu oraz czy UbuntuOne kiedyś powróci. Widać, że odmiennie od Microsoftu i Apple, Canonical zauważyło, że pchanie grubych walizek z żywą walutą w swój własny projekt nie ma sensu, dlatego też postanowili finansować inny, znany projekt Open Source, któremu zaufają miliony. Czas szukać alternatyw, znacie jakieś dyski nie będące OwnCloud, integrujące się z Ubuntu, Windows, Android, Windows Phone oraz – jeżeli się uda, MeeGo? :) Co sądzicie o tej całej sprawie?

Źródło: Canonical Blog.