9

Tryb prywatny w Firefoksie 15 i nowszym nie jest prywatny. Lepiej skasujcie historię przeglądanych stron

Mozilla właśnie zaliczyła wpadkę dotyczącą prywatności użytkowników przeglądarki. Nazwanie jej nieistotną, poważną, czy wręcz katastrofą będzie zapewne zależeć od indywidualnego przypadku i ewentualnych skutków, mówiąc inaczej, od tego na jakie strony dana osoba wchodziła korzystając z tego trybu, kto się o nich dowiedział i jakie wyciągnął konsekwencje. Jedno jest pewne, w najnowszej stabilnej wersji Firefoksa […]

Mozilla właśnie zaliczyła wpadkę dotyczącą prywatności użytkowników przeglądarki. Nazwanie jej nieistotną, poważną, czy wręcz katastrofą będzie zapewne zależeć od indywidualnego przypadku i ewentualnych skutków, mówiąc inaczej, od tego na jakie strony dana osoba wchodziła korzystając z tego trybu, kto się o nich dowiedział i jakie wyciągnął konsekwencje. Jedno jest pewne, w najnowszej stabilnej wersji Firefoksa oraz we wszystkich nowszych, to jest: Beta 16 i Aurora 17, a także Nightly, tryb prywatny nie działa jak powinien, mówiąc krótko, zapisuje jakie strony odwiedziliśmy.

Tryb prywatny ma umożliwić przeglądanie stron internetowych w taki sposób, aby nie pozostał żaden ślad w postaci zapisanej historii czy innych plików. Jego zadaniem jest uchronić nas przed koniecznością usuwania całej historii przeglądania. Jego zastosowania mogą być rozmaite, od zalogowania się na inne konto pocztowe, bez wylogowywania się ze swojego głównego konta, poprzez poszukiwania prezentu-niespodzianki dla bliskich, aż… powiedzmy, że nie bez przyczyny tryb prywatny często określany jest mianem trybu porno.

Jednak do przeglądarki Firefox wkradł się błąd, który powoduje, że pomimo przejścia w tryb przeglądania prywatnego, zapisane zostają informacje o odwiedzanych stronach, które można następnie sprawdzić już po wyjściu z trybu prywatnego. Mówiąc krótko, tryb prywatny przestał działać.

Jak podał serwis ghacks, łatwo to sprawdzić samemu. Wystarczy wyczyścić cache przeglądarki, włączyć tryb prywatny, odwiedzić kilka znanych nam stron, wyjść z trybu prywatnego, a następnie poleceniem about:cache sprawdzić co znajduje się w cache’u przeglądarki. Gdyby tryb prywatny działał jak należy, w cache’u nie powinno być żadnych nowych informacji. Mimo to znajdziemy tam linki do stron odwiedzanych w trybie prywatnym. Sprawdziłem u siebie i faktycznie, pomimo korzystania z trybu prywatnego, odwiedzone soterny zostały zapisane.

Opis błędu można znaleźć na Bugizilli, Mozilla już przygotowuje nową wersję swojej przeglądarki o numerze 15.0.1, która powinna rozwiązać ten problem. Do tego czasu, jeśli korzystaliście z trybu prywatnego w Firefoksie i zależy wam aby informacje o odwiedzonych witrynach nie trafiły w niepowołane ręce, zalecam usunąć historię przeglądanych stron. To oczywiście wpłynie również na normalny tryb przeglądania, dlatego do czasu wydania wersji 15.0.1, jeśli nie chcecie usuwać całej histori każdorazowo, proponuję skorzystać z innej przeglądarki, zainstalować Firefoksa w wersji 14, lub portable.