Recenzja

[TEST] Huawei Matebook X Pro 2021 - ładny, ale ta kamerka...

KP
Kamil Pieczonka
19

O ile każdy nowy model smartfona całkiem wyraźnie odróżnia się od swojego poprzednika, o tyle z komputerami jest zgoła inaczej. Świetnym przykładem jest Matebook X Pro 2021, który w porównaniu do zeszłorocznego modelu wygląda praktycznie identycznie. Zmiany dotyczą tylko specyfikacji. Być może to nie jest zła decyzja, bo ile razy można wymyśleć notebooka na nowo?

Huawei Matebook X Pro 2021 - specyfikacja

Pomimo upływu roku od premiery poprzednika, zmiany w specyfikacji i tak są tylko kosmetyczne. Procesor Intela należący do 10. generacji, zastąpiono modelem z 11. generacji, który testowałem już w kilku innych notebookach. Do tego mamy 16 GB pamięci LPDDR4x taktowanej zegarem 4266 MHz, co też jest pozytywnym wyróżnikiem. Reszta jednak pozostaje bez zmian, dysk SSD, ten sam dotykowy ekran o przekątnej 13,9 cala i proporcjach 3:2 (3000x2000 pikseli), łączność WiFi 6/BT 5.1 oraz bateria o pojemności 56 Wh. Wszystko to zamknięto w aluminiowej obudowie o wadze 1,33 kg, a całość wyceniono na 7500 PLN. Warto?

Huawei Matebook X Pro 2021
CPU Intel Core i7-1165G7 - 2,8 GHz (4,7 GHz boost), 4/8 rdzenie/wątki
RAM 16 GB LPDDR4x 4266 MHz
GPU Intel Iris Xe G7
SSD 1TB SSD NVMe
Inne Czytnik linii papilarnych, kamera wideo
Ekran 13,9 cala, 3000x2000 pikseli, 60 Hz, LTPS
WLAN 802.11ax + BT 5.1
System operacyjny Windows 10 Home 64bit
Bateria 56 Wh
Porty 1x USB 3.2 Gen1 Type A
2x USB 3.2 Gen2 Type C (DP1.4a, PowerDelivery)
1x port audio combo jack
Waga 1,33 kg
Wymiary 304 x 217 x 14,6 mm
Cena ~7500 PLN

Huawei Matebook X Pro 2021 - zdjęcia

W konstrukcji obudowy nie ma żadnych zmian. Jej podstawa to dwa kawałki aluminium połączone wygodnym zawiasem, który zapewni odpowiednią sztywność ale też możliwość podniesienia górnej klapy jedną ręką. Wcięcia na krawędziach to miejsce gdzie swój wylot ma system chłodzenia oraz głośniki.

Klawiatura również nic a nic się nie zmieniła. Jest podświetlana, oferuje przyjemny skok klawiszy i ma odpowiednią wielkość aby można było na niej wygodnie pisać. Podobnie jak w poprzednim modelu pod przyciskiem włączania mamy czytnik linii papilarnych kompatybilny z funkcją Windows Hello, a pod klawiszem funkcyjnym kamerę do wideo rozmów. Niestety ta nadal jest w jakości 720p, co w połączeniu z mało korzystną perspektywą jest dla mnie sporą wadą. Świetny jest natomiast touchpad, sporych rozmiarów płytka dotykowa działa bardzo dokładnie i można nią "kliknąć" w dowolnym miejscu. Po bokach Huawei zmieścił też maskownice głośników,  których jest aż 4 i jak na tak mały komputer spisują się wzorowo. Potrafią grać głośno, a przy tym nie mamy tutaj żadnych przesterowań i jedynie można trochę ponarzekać na brak niskich tonów.

Matebook X Pro 2021 ma zaledwie 14,6 mm grubości i to widać na zdjęciach. Dodatkowe zaoblenia sprawiają, że wydaje się dosłownie lekki jak piórko. Na szczęście udało się tutaj zmieścić dwa porty USB typu C oraz jeden typu A, więc pod względem funkcjonalnym jest całkiem nieźle, choć podejrzewam, że na dłuższą metę każdy będzie musiał zaopatrzyć się w dodatkowy hub.

Patent z kamerką pod przyciskiem na klawiaturze jest całkiem fajny, ale pora aby wreszcie podnieść jej jakość. 720p w dzisiejszych czasach nie przystoi, szczególnie jeśli za komputer płacimy ponad 7000 PLN.

Ekran zamknięty jest w bardzo wąskich ramkach z każdej strony, łącznie z tą dolną, dlatego stosunek powierzchni wyświetlacza do całej obudowy to ponad 90%. Dzięki temu przy przekątnej niemal 14 cali udało się zminimalizować zewnętrzne rozmiary komputera. Z racji warstwy dotykowej ekran pokryty jest szkłem, które jest dosyć refleksyjne, ale tutaj w sukurs przychodzi nam wysoka jasność rzędu 450 nitów, która pozwala cieszyć się wyraźnym obrazem nawet w słoneczne dni.

Dużą zaletą tego komputera w kwestii mobilności jest zastosowany zasilacz. Niewielka kostka o mocy 65 W mogłaby równie dobrze służyć jako ładowarka do smartfona, którego zresztą też może ładować bo komputer zasilany jest przez port USB typu C.

Huawei Matebook X Pro 2021 - ekran

Jak już wspominałem, maksymalna jasność wyświetlacza według specyfikacji to około 450 nitów. W moich pomiarach jest nawet lepiej bo przekracza 500 nitów, ale co ważniejsze jest bardzo równomierna. Odchylenie wartości skrajnej nie przekracza 6% co jest świetnym wynikiem. Matryca LTPS świetnie spisuje się również pod względem odwzorowania kolorów. Według pomiarów zapewnia pokrycie niemal 93% przestrzeni barwowej sRGB, a po kalibracji błędy w wyświetlanych kolorach są minimalne. Zmierzony kontrast to 1524:1, co również trzeba uznać za bardzo dobry wynik.

Huawei Matebook X Pro 2021 - wydajność

Intel Core i7-1165G7 to układ, który testowałem już wiele razy. 4 rdzenie, 8 wątków i maksymalne taktowanie bardzo zależne od wydajności chłodzenia. Na zrzucie ekranu poniżej mamy taktowanie przy obciążeniu jednego i wszystkich rdzeni. Niestety ta druga wartość po kilku minutach jeszcze bardziej spada, nawet poniżej 2 GHz.

O ile wydajność jednego rdzenia stoi jeszcze na całkiem niezłym poziomie, to dłuższe obciążenie wszystkich znacząco wpływa na taktowanie i wydajność. Widać to na wykresach poniżej, gdzie Matebook X Pro wypada najgorzej na tle 3 innych komputerów z tym samym procesorem. Nie pomaga mu nawet szybka pamięci LPDDR4x.

Wydajność w grach

Układ graficzny też już doskonale znamy, Intel Iris Xe G7 oferuje całkiem niezłą wydajność, ale w najnowsze gry na tym komputerze nie zagracie.

Dysk SSD

Dysk SSD - Toshiba XG6 to nośnik z pamięciami TLC, który teoretycznie może przekraczać 3000 MB/s podczas odczytu i zapisu. I to znajduje potwierdzenie w teście Crystal Disk Mark. Generalnie to całkiem szybki dysk, który powinien spełnić oczekiwania nawet wymagających użytkowników.

Huawei Matebook X Pro 2021 - bateria

Bateria nie jest najmocniejszą stroną Matebooka X Pro 2021, to mimo wszystko bardzo małe urządzenie i trudno byłoby w nim zmieścić ogniwo o większej pojemności, ale 56 Wh powinno wystarczyć na 7-8 godzin spokojnej pracy (a nie 10 jak to reklamuje Huawei). Pod pełnym obciążeniem będzie to znacznie krócej, ale bez większych problemów powinno się udać przekroczyć 2 godziny.

Test czytelnika (jasność ekranu na 50%, WiFi włączone, odświeżanie strony WWW co 30 sekund) - 9h 9 minut
Test filmowy (jasność ekranu na 50%, WiFi włączone) - 8h 28 minut
Test w grach (jasność ekranu na 50%, Wiedźmin 3) - 2h 15 minut

Huawei Matebook X Pro 2021 - temperatury, hałas, pobór energii

Mamę oszukasz, tatę oszukasz, ale fizyki nie oszukasz. W tak małej obudowie nie da się zmieścić wydajnego systemu chłodzenia, nawet jeśli procesor ma TDP tylko na poziomie 28 W. To niestety widać szczególnie pod mocnym obciążeniem wielu rdzeni, gdzie taktowanie wyraźnie spada na tle konkurencji, a wraz z nim również wydajność. Trzeba jednak przyznać, że samo chłodzenie jest całkiem ciche, maksymalne natężenie hałasu jakie udało mi się zmierzyć to 48 dB (15 cm nad klawiaturą) co jest bardzo dobrym wynikiem.

Jeśli zaś chodzi o zużycie energii to w spoczynku wynosi ono zaledwie 6-7 W, ale w razie potrzeby może wzrosnąć nawet do nieco ponad 60 W. To oczywiście pod warunkiem, że komputer podłączony jest do zasilania. Gdy zasilany jest tylko z baterii to wydajność, a co za tym idzie pobór energii znacznie maleje.

Huawei Matebook X Pro 2021 - podsumowanie

Jeśli szukacie małego komputera do pracy, w której w jakimś stopniu istotna jest wydajność to Huawei Matebook X Pro nie jest dla was. Niestety w tej konstrukcji producent od kilku lat stawia przede wszystkim na niskie temperatury pracy i cichą pracę chłodzenia, a to odbija się na wydajności. Widać to na naszych wykresach i czasami da się to również odczuć. Z drugiej strony to nadal bardzo ładny, świetnie wykonany komputer, który z powodzeniem poradzi sobie z wyświetlaniem prezentacji czy innymi mniej wymagającymi czynnościami. I nadal zapewnia długi czas pracy na baterii, a jego niewielkie rozmiary i masa sprawiają, że zmieści się dosłownie do damskiej torebki.

W zasadzie to bardzo dobry kompan w każdej podróży, pod warunkiem, że nie korzystacie z wideo rozmów trzymając komputer np. na kolanach. Kamera wideo wbudowana w klawiaturę to 3 czy 4 lata temu był fajny, pomysłowy gadżet, ale Huawei powinien wreszcie posłuchać użytkowników i recenzentów i porzucić ten pomysł. To się nie sprawdza, a już szczególnie gdy mamy do dyspozycji sensor o rozdzielczości 720p. Konkurencja pokazała, że pomimo wąskich ramek, kamerę zawsze można zmieścić nad ekranem i pora wrócić do tego standardu.

Huawei Matebook X Pro 2021

Orientacyjna cena: ~7500 PLN

an

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: