android 10
5

Tak wygląda Android dla klasycznych telefonów komórkowych

Przesłanki o istnieniu systemu Android dla telefonów komórkowych pozbawionych ekranów dotykowych nie tylko okazują się prawdą, ale dziś stają się ciałem. Dzięki przeciekowi możemy na wideo ujrzeć taką platformę w akcji.

Nie możemy być oczywiście pewni na 100%, że poniższy klip prezentuje prawdziwy produkt Google, ale naprawdę wiele na to wskazuje. Jak donosi 9to5google, jest to telefon firmy Nokia, na którym znalazła się specjalna wersja Androida wraz z pakietem aplikacji Google. Co ciekawe, w ustawieniach systemu widnieje nazwa Iron GAFP, co może oznaczać Google Android Feature Phone”. Wśród aplikacji można zauważyć przeglądarkę Chrome, Mapy Google, YouTube’a i Kalendarz. Nie brakuje oczywiście Telefonu i Wiadomości, które w jakimś stopniu też przypominają swoje odpowiedniki na klasycznej odsłonie Androida. Ale ze wszystkich programów najbardziej zaintrygował mnie Asystent Google, który także na tym telefonie jest obecny, jak również Facebook będący efektem pracy zewnętrznego zespołu.

Tak wygląda Android na zwykłych telefonach komórkowych

Przyszłość Androida dla zwykłych komórek jest jednak mało optymistyczna, ponieważ wiele wskazuje na to, że projekt został porzucony. Kod, który wcześnie sugerował istnienie trybu bezdotykowego w Chrome zniknął, a firma zainwestowała 22 miliony dolarów w rozwój KaiOS, czyli systemu bazującego na nieistniejącym już Firefox OS. Z KaiOS kompatybilne są i Mapy Google, i YouTube, i Facebook i Asystent Google oraz WhatsApp. Dublowanie podobnego rozwiązania przez Google byłoby mało rozsądne, ale z drugiej strony, raczej ciężko stwierdzić jaki plan na platformę mają Googlerzy.

Wobec tego bardzo możliwe jest, że obecny na wideo Android dla zwykłych telefonów komórkowych nigdy nie opuści biur Google, a klip to najlepsza szansa na ujrzenie go w akcji. Pomimo wielokrotnych prób wprowadzenia na rynek specjalnego wydania Androida dla budżetowych smartfonów, Google wciąż ma spory problem z zagospodarowaniem tego rynku, a dodatkowym wyzwaniem są tzw. feature phone’y, czyli klasyczne komórki pozbawionego rozbudowanego systemu operacyjnego, które na wielu rynkach radzą sobie nadal po prostu świetnie.