8

Shazam rozpozna teraz nie tylko muzykę. Pora na telewizję.

Kojarzycie aplikację Shazam? Pozwala ona na rozpoznawanie i tagowanie muzyki. Wystarczy, że uruchomicie aplikację, a ta wyłapie lecący w danym momencie kawałek i określi jego pochodzenie. Aplikacja stała się w bardzo krótkim czasie niezwykle popularna, według ostatnich danych korzysta z niej 250 milionów ludzi na cały świecie (co ważne: korzysta, a nie pobrało). Ale muzyka […]

Kojarzycie aplikację Shazam? Pozwala ona na rozpoznawanie i tagowanie muzyki. Wystarczy, że uruchomicie aplikację, a ta wyłapie lecący w danym momencie kawałek i określi jego pochodzenie. Aplikacja stała się w bardzo krótkim czasie niezwykle popularna, według ostatnich danych korzysta z niej 250 milionów ludzi na cały świecie (co ważne: korzysta, a nie pobrało). Ale muzyka to nie wszystko. Teraz Shazam otwiera się na telewizję.

Funkcja rozpoznawania programu lecącego w telewizji była testowana od jakiegoś czasu, a właśnie teraz twórcy aplikacji ogłosili, że Shazam jest gotów wypłynąć na głębokie wody. Jak działa ta funkcja? Cóż, na pewno nie w ten sam sposób, jak w przypadku muzyki, bo zwykle wiemy, co oglądamy w danym momencie. Shazam jednak po rozpoznaniu danego programu ma wyświetlać dodatkowe informacje o nim, „zassane” z Internetu, a więc obsadę, informacje z IMDB, wpisy z Twittera (o ile Twitter zaraz nie zablokuje tej możliwości), i tym podobne.

Jeżeli jednak liczycie, że zaraz w waszej aplikacji pojawią się newsy na temat Klanu czy Ojca Mateusza to muszę Was niestety na razie rozczarować. W tym momencie Shazam został dostosowany do rozpoznawania programów ze 160 kanałów telewizyjnych w Stanach Zjednoczonych i raczej nie zadziała na lokalne programy (podobnie jest z polskimi wykonawcami).

Niemniej jednak nowa funkcja bez wątpienia zapowiada się bardzo ciekawie i otwiera zupełnie nowe możliwości. Szybkie zdobywanie informacji o lecącym programie poprzez rozpoznanie go przez Shazam brzmi naprawdę kusząco. Mam nadzieję, że Shazam będzie dalej rozwijał swoją bazę i poszerzał ją o lokalne rynki oraz, że nie będzie to ograniczało się tylko do telewizji. Nie trudno sobie wyobrazić możliwość wykorzystania takiej aplikacji chociażby w kinie.

Fota