6

Takie naklejki na elektronice powinny być standardem. Zwłaszcza tej „osobistej”

Pierwsze skojarzenie ze słowem naklejka to, oczywiście, ozdoba. Estetyczny dodatek, który w założeniu ma pozwolić wyróżnić się naszym sprzętom na tle konkurencji. Ale okazuje się, że ten niepozorny dodatek może być czymś więcej niż ozdobą. Zwłaszcza jeżeli mogą okazać się dla użytkowników ochroną... zdrowia?

Naklejki informujące, gdy urządzenie stanie się zbyt ciepłe. Prosta rzecz, która pozwoli zadbać o zdrowie użytkowników

Wybuchające urządzenia, wbrew temu w co wierzy większość użytkowników, nie zakończyły się po zdjęciu z rynku modelu Samsung Galaxy Note 7. Regularnie zdarzają się wadliwe sprzęty, które robią buuum i stają w płomieniach, narażając przy tym zdrowie (a czasem nawet życie) ich użytkowników. Wybuchają smartfony, tablety, hulajnogi, zegarki, a nawet słuchawki. Wszystkie z wymienionych sprzętów można uznać za osobiste i najlepiej byłoby, gdyby żaden z przedmiotów nie stwarzał zagrożenia zdrowia/życia. Ale jeżeli już mam wybierać, to chyba lepiej żeby wybuchał tablet, niż włożone w uszy słuchawki. Niemniej wypadki się zdarzają, a okazuje się,  że na rynku są gadżety które mogłyby pomóc uchronić przed takimi wypadkami uważniejszych użytkowników. Chodzi o naklejki (stworzone z myślą o brytyjskich gniazdkach) ze specjalnymi oznaczeniami. Naniesione na nich kropki zmieniają kolory — z różowego na czerwony, gdy temperatura przekroczy 52 stopnie Celsjusza. To rozwiązanie stosunkowo tanie (20 sztuk takich naklejek to koszt około 70 PLN), a potencjalnie może pozwolić uchronić nas przed poparzeniami czy większymi szkodami. Nie dalej niż kilka miesięcy temu głośno było o wybuchu hulajnogi w mieszkaniu, który wyrządził niemałe szkody — i kto wie. Może gdyby jej właściciele mieli taką naklejkę, zwróciliby uwagę że coś jest nie tak i mieliby szansę zareagować.

Producent wspomnianych naklejek, firma Safe Connect, na w swojej ofercie cały szereg rozmaitych produktów stawiających na bezpieczeństwo, ale to właśnie te idealne w swojej prostocie naklejki wydają się najciekawszym gadżetem. Nie wyobrażam sobie by jakikolwiek producent elektroniki zamieścił je w pudełku (bo to niejako przyznanie się do tego, że coś tu może pójść nie tak), ale kto wie. Może wkrótce będą one powszechnie dostępne?

Źródło, zdjęcia: zdnet