31

Rok hostingu za darmo dla klientów, którzy zechcą odejść od home.pl, nazwa.pl lub H88

Obserwując od jakiegoś czasu komentarze w sieci pod wpisami o home.pl czy nazwa.pl, zaczynam odnosić wrażenie, że cały internet skrzyknął się jednocześnie na tych dostawców hostingowych.

Okazuje się nawet, że problem jest dużo głębszy niż widać to gołym okiem, świadczyć może o tym koalicja mniejszych firm hostingowych, która się zawiązała niedawno pod przewodnictwem dhosting.pl.

Efektem tego powstał Front Zmian, który ma zapoczątkować zmiany na rynku hostingowym w Polsce. Jak tłumaczył mi inicjator koalicji Rafał Kuśmider, CEO dhosting.pl aktualnie panuje na nim swoisty oligopol 3 wielkich firm – home.pl, nazwa.pl i H88, które razem trzymają w garści ponad 70% rynku, narzucając ceny i łudząc obietnicą „zupełnie darmowej usługi na zawsze”.

Powstała koalicja ma za zadanie ponowną edukację rynku i pokazanie, że alternatywa istnieje, a jednym z jej głównych celów jest – zachowanie bezpiecznego balansu siły na rynku oraz dbałość o konkurencyjność, a długoterminowe zmniejszenie siły tych grup do poziomu 50%, byłoby dla niej wielkim sukcesem.

Front Zmian

Pierwszym elementem tej kampanii ma być akcja – Move Your Hosting day, w której każdy chętny będzie mógł skorzystać z migracji do wybranego hostingu biorącego udział w kampanii.

Każdy klient (z aktywnym kontem) w jednym z trzech, wyżej wymienionych grup hostingowych dostaje konto za darmo, przenoszony jest również za darmo (jeśli pozwolą na to warunki techniczne). Przez rok może za darmo korzystać z usług w nowym miejscu, a po roku sam zdecyduje co dalej. Firmy uczestniczące we Froncie Zmian gwarantują brak wyższej ceny odnowienia, brak ukrytych opłat dodatkowych oraz wolność wyboru następnego usługodawcy.

Przyznam, że już sama koncepcja brzmi ciekawie, postanowiłem zapytać o szczegóły inicjatora tej akcji – Rafała Kuśmidra.

Grzegorz Ułan: Oceniając pobieżnie ten pomysł nie mogę się pozbyć wrażenia, że jest to akcja wymierzona przeciwko liderom rynku, a nie w celu naprawienia sytuacji czy przywrócenia jej do normalności.

Rafał Kuśmider: Przywrócenie normalności wymaga mobilizacji zmarginalizowanej obecnie części rynku oraz rozpoczęcia edukacji klientów w tym temacie. Jedyny, naszym zdaniem, sposób na dotarcie do świadomości dużo szerszej części rynku, jest organizowanie badań oraz właśnie takie akcje, jak Move Your Hosting Day, które będą wypuszczane cyklicznie. Jesteśmy przekonani, że takie działania będą wystarczająco „wyraźne”, aby nie przeszły bez echa.

W ostatnich latach rynek szedł bardzo szybko w stronę konsolidacji – Home.pl kupił Az.pl (ówczesny gracz nr 3 w Polsce), nazwa.pl kupiła o12.pl, a H88 – natomiast – przejęło większość liczących się jeszcze pod względem skali graczy w Polsce. Rynek hostingu i domen w Polsce nie jest już tak dynamiczny, jak jeszcze kilka lat temu, a w raportach NASK widać wręcz stagnację. Naszym zdaniem naprawienie sytuacji jest możliwe tylko przez stopniowe zwiększanie potencjału całej reszty rynku hostingowego i to jest nasz główny cel.

GU: W takim razie czy to nie będzie później tak, że wy zdobędziecie te 70% rynku i podobnie będziecie dyktować warunki, tak jak to robi teraz pierwsza trójka?

RK: Przede wszystkim zdajemy sobie sprawę z tego, że osiągnięcie naprawdę konkurencyjnego rynku jest obecnie mało realne. Historycznie patrząc home i nazwa niemal zawsze wspólnie posiadali około 50% tego rynku i toczyły między sobą „wojnę” o bycie numerem jeden. W ostatnich latach, naszym zdaniem, dominacja „wielkiej trójki” (a po przejęciu Az.pl już tylko „dwójki”) zaczęła się stopniowo zmniejszać. Oczywiście obie firmy wciąż dominowały w nowej sprzedaży, ale już nie posiadały takich udziałów w rynku, jak dawniej. Z biegiem lat marki takie jak kei.pl, linuxpl, dhosting.pl, zenbox, progreso, czy hekko nabierały znaczenia i siły. Dzięki coraz mocniejszej konkurencji i wprowadzeniu darmowej migracji wykonywanej przez nowych usługodawców, nawet najwięksi musieli kilka razy zastanowić się przed podjęciem kolejnej superpromocji za 0 zł na hosting z 5 domenami za darmo:). Niestety po konsolidacji, która miała miejsce w ciągu ostatniego roku-dwóch, wszystko wróciło na stare tory.

GU: Czy rozmawialiście już o tej akcji Front Zmian z przedstawicielami tej pierwszej trójki? Jak tak, jaka była ich opinia o tym projekcie?

RK: Wprost: nie. Prezes home.pl obiecał nam telefon dwa razy, ale niestety wciąż się nie doczekaliśmy. Docierają do nas jednak różnymi drogami informacje na temat ich reakcji i są one oczywiście różne. Jedni widzą w naszej inicjatywie spore zagrożenie, inni drwią, a jeszcze inni po prostu uważają to za marketing w czystej postaci.

Myślę, że ich opinie zmienią się po którejś z kolei edycji Move Your Hosting Day :).

GU: Ile firm hostingowych dołączyło do akcji i jakie to są firmy?

RK: Front Zmian tworzy na teraz 5 firm (m.in. Opiekunbloga.pl, cal.pl, AngryBytes.pl), natomiast z wieloma innymi prowadzimy rozmowy i czekają aż nasze słowa wprowadzimy w czyn. Nie ma co ukrywać, że póki co wielu naszych kolegów z innych firm ma wątpliwości w kontekście pozycji dhosting.pl. Jest to oczywiście całkowicie naturalna obawa, szczególnie, że przy okazji startu popełniliśmy błąd, tworząc landing tylko na naszej stronie. Ten błąd jednak szybko został naprawiony i obecnie pracujemy nad edukacją klientów w Polsce oraz nad sposobami promocji mniejszych firm. W dhosting.pl mamy wypracowane procesy, dzięki którym bardzo szybko rośniemy i chcemy się tą wiedzą dzielić dalej, aby na rynku hostingowym doszło do zmiany i zwiększenia zaufanie do dostawców takich, jak my. Z drugiej strony chcemy również, by te działania były hamulcem dla pomysłów niektórych firm, takich jak zwiększenie cen o 100% bez większego ryzyka biznesowego (bo przecież potencjalna konkurencja została wykupiona, więc dlaczego nie?!).

GU: Przenosiny za darmo, konto rok za darmo? Co w sytuacji jak rzeczywiście 20% klientów z home.pl, nazwa.pl przejdzie do tylko jednego z tych hostingów, na przykład do dhosting.pl? To są spore koszty, udźwigniecie to?

RK: dhosting.pl w ciągu 2 lat dokonał całkowitego przeobrażenia. Wielokrotnie zwiększyliśmy zatrudnienie, bijemy rekordy własnej sprzedaży i jesteśmy najczęstszym wyborem klientów zmieniających swojego dostawcę hostingowego. Nasza skala pozwala nam na organizację takich eventów i przyjmowanie tysięcy nowych klientów. Największym benefitem posiadania większych możliwości biznesowych jest dla nas to, że możemy realizować misję naszej organizacji, jaką jest pomaganie ludziom tworzyć ambitne projekty. Bez ograniczeń, haczyków i dziwnych zagrań.

GU: Nie jest tak, że nosi to znamiona niedozwolonej zmowy na rynku, a tym samym może być odebrane jako czyn niedozwolonej konkurencji przez regulatora rynku?

RK: Takie działania są całkowicie powszechne i akceptowane. Wystarczy przytoczyć akcje Samsunga, które uderzają bardzo precyzyjnie w jednego konkurenta. Nie można nazwać też zmową oficjalnego frontu (z własną stroną WWW), co przecież robimy. Każda firma hostingowa biorąca udział w akcjach Frontu Zmian posiada własną, unikalną ofertę i pozostaje to w jej gestii. Wspólnie chcemy jedynie sygnalizować problem na rynku, edukować klientów i dzielić się doświadczeniami.

GU: Co po roku? Rozumiem, że zadowolony klient zostanie, a ten co będzie chciał wrócić do nazwa czy home, przeniesiecie go z powrotem?

RK: Jeśli jakiś klient będzie chciał wracać do home lub nazwy, to sami pomożemy mu się tam przenieść:). Wierzymy w wolność wyboru, przejrzystość i to, że nie każdemu się spodobamy. Niektórzy nasi klienci nie lubią np. sposobu naszej komunikacji (na Ty) i z tego względu potrafią się nawet przenieść do innej firmy. Rynek hostingowy powinien być pełny różnych profesjonalnych opcji.

GU: Ok, to powiedz proszę jeszcze raz i wyraźnie, co według was niszczy ten rynek? Co konkretnie wymaga zmian? Jak według was powinien wyglądać idealny rynek hostingowy w Polsce?

RK: Na początek zaznaczę, że nie demonizujemy H88, home czy nazwy. Szczególnie home w ostatnich latach zmieniał się pozytywnie pod względem traktowania klientów – czy to jest związane z przejęciem przez niemieckie United Internet ciężko stwierdzić. Wiemy natomiast, że nie kupuje się firmy za ponad 0,5 mld zł po to tylko, aby mieć silną pozycję na danym rynku. Home i nazwa zawsze silnie korelowały swoje oferty i jesteśmy przekonani, że długofalowo tym razem także będzie podobnie. Rynek niszczy dominacja 2-3 ogromnych (patrząc na skalę) podmiotów, którzy wykupują potencjalną konkurencję. Dobrym przykładem na wykorzystywanie pozycji jest – naszych zdaniem – H88, które wprowadziło nawet minimum kilkadziesiąt procent podwyżki w markach, jak hekko.pl i to dopiero po wykupieniu firmy, do której obecni klienci mogliby uciec (linuxpl). O tym co robi nazwa.pl głośno wszędzie, więc myślę, że odpuścimy komentarze – prawdopodobnie userzy czytający ten materiał zrobią to za nas:).

Żeby zrozumieć problem trzeba naprawdę spojrzeć szeroko na procesy, które istotnie wpływają na ten rynek i to, jak dotykają one klientów, nawet jeśli nie są tego świadomi. Jak już wspomniałem rynek domen .pl zasadniczo zastygł – stoi w tym samym miejscu już któryś rok z rzędu, a sam NASK kilkakrotnie dawał do zrozumienia, że analizuje kwestię cen odnowienia domen w reakcji na tę sytuację. Nie dziwię się, że problem pozostaje nierozwiązany od lat, skoro ostatnia w historii obniżka cen domen w NASK nie spowodowała obniżki w nazwa.pl i home.pl, które przez swoją pozycję, de facto, definiowały rynek domen w Polsce. Niektórzy określili Front Zmian jako „płacz” firm, które nie potrafią sobie poradzić z potężną konkurencją. Rozumiem ich zdanie, natomiast wydaje mi się, że patrzę na to z szerszej perspektywy. dhosting.pl i nasi partnerzy dobrze sobie radzą ze sprzedażą, ale naszym zdaniem przez procesy konsolidacji rynek jako taki wydaje się coraz mocniej hamować.

GU: Kiedy akcja startuje? Od kiedy będzie można zamawiać u Was darmowy hosting? Rozumiem, że do akcji uruchomiona zostanie dedykowana strona?

RK: Akcja startuje oficjalnie 26.11.2018 u nas i u wybranych partnerów Frontu Zmian. Wkrótce opublikujemy dedykowany landing page akcji pod adresem moveyourhostingday.pl, gdzie będzie można zapisać się na newsletter, w którym będziemy informowali o partnerach oraz o dokładnych zasadach akcji. Głównym “produktem” akcji będzie 1 rok hostingu za darmo dla Klientów, którzy tak jak my wolą iść na przekór obecnemu nurtowi i sile opartej na skali wynikającej z 20 lat rozdawania usług za darmo, przy jednoczesnym podawaniu cen odnowienia małym druczkiem z gwiazdkami.

GU: Dziękuję za rozmowę, oczywiście będziemy się dalej przyglądać tej akcji, mam nadzieję, że podzielicie się z nami i Czytelnikami jej efektami.

RK: Dzięki za możliwość podzielenia się naszym spojrzeniem na ten istotny element polskiego Internetu. Efekty tej akcji absolutnie zostaną opublikowane, ponieważ uważamy, że musi być to w pełni transparentne dla Użytkowników. Liczymy, że Move Your Hosting Day odbije się głośnym echem w sieci i będzie początkiem drogi, jaką jest edukacja rynku.