8

reMail w rękach Google

Google kontynuuje swoje zakupy. Tym razem w ręce tego internetowego giganta wpadł serwis remail.com. Było to narzędzie (aplikacja dla iPhona) dające możliwość przegrania całej swojej poczty na telefon komórkowy a potem bardzo szybkiego przeszukiwania archiwum maili. Czytając ten opis może wydać się to trochę dziwne – że ktoś w tych czasach chciałbym zapychać sobie telefon […]

Google kontynuuje swoje zakupy. Tym razem w ręce tego internetowego giganta wpadł serwis remail.com. Było to narzędzie (aplikacja dla iPhona) dające możliwość przegrania całej swojej poczty na telefon komórkowy a potem bardzo szybkiego przeszukiwania archiwum maili. Czytając ten opis może wydać się to trochę dziwne – że ktoś w tych czasach chciałbym zapychać sobie telefon backupem na przykład gmaila. Są jednak sytuacje w której tego typu off linowe archiwum może być pomocne – na przykład wycieczki zagraniczne gdzie opłaty za roaming jak wiem są zabójcze.

No ale nie ma się co łudzić, że Google kupiło tutaj popularną aplikację na iphona – całą inwestycja to tak naprawdę człowieka i jego pomysły (oraz może fragment technologii) Autor zakupionego serwisu (który już wcześniej pracował dla Google) nie ukrywa, że zostaje product managerem gmaila w Google, oraz że razem z nowymi właścicielami aplikacji zdecydowali zakończyć jej żywot i wycofać ją z app store (dla tych którzy ją kupuli oczywiście będzie ona działać bez problemu)



Dlaczego więc Google po prostu nie zatrudniło człowieka na którym im zależało? Odpowiedz jest prosta – reMail miał inwestorów (min. znany Y Combinator) i właściciel serwisu nie mógł pewnie od tak zostawić swojego biznesu. Kupując reMail pozyskali więc człowiek wolnego od zobowiązań no i dali zarobić parę dolarów inwestorom.