22

Podoba mi się ten Droid

Motorola wyprodukowała naprawdę dobre wyglądający telefon – nazywa się on Droid. Oprócz dobrego wyglądu wyposażony jest on również w najnowszy system mobilny wyprodukowany przez firmę Google czyli Android 2.0 ( o którym już wcześniej na blogu wspominałem). Jeśli chodzi o specyfikację techniczną telefonu to dla mnie najważniejsze są : ekran dotykowy czyli 3,7 cali, aparat […]

Motorola wyprodukowała naprawdę dobre wyglądający telefon – nazywa się on Droid. Oprócz dobrego wyglądu wyposażony jest on również w najnowszy system mobilny wyprodukowany przez firmę Google czyli Android 2.0 ( o którym już wcześniej na blogu wspominałem). Jeśli chodzi o specyfikację techniczną telefonu to dla mnie najważniejsze są : ekran dotykowy czyli 3,7 cali, aparat o rozdzielczości 5 Mpx oraz to co najważniejsze to znaczy procesor, dzięki któremu telefon będzie działa sprawnie i bez opóźnień. Oczywiście nie zapominam też o klawiaturze, która wydaj mi się jednym z podstawowych elementów nowoczesnego smartfona. Pełna klawiatura QWERTY jest moim zdaniem pewnego rodzaju wyznacznikiem do jakie grupy docelowej kierowany jest telefon.

W Polsce jak i w całej Europie Droid będzie nazywał się MILESTONE – nie wiem czy jest już znana dokładna cena tego urządzenia w krajach EU ale zapewne tani on nie będzie.

Co będzie z iPhonem? Motorola Droid już na początku w swoich reklamach porównywała się do iPhona. Trzeba zresztą przyznać, że kampania Droida była i jest świetnie przygotowana i przeprowadzona. Mało kto jest też reklamowany na głównej stronie Google tak jak to jest w przypadku Droida. Jeśli zaś chodzi o samo porównanie Droida do iPhona to dla mnie między tymi telefonami jest jedna zasadnicza różnica – jeśli chodzi o iPhona to jest on królem rozrywki wśród aparatów i tego Droid nie zmieni. Wszystko to jednak jest trochę porównywaniem jabłek do gruszek. Są to moim zdaniem urządzenia o zupełnie innym przeznaczeniu i tak samo jak nie można porównywać iPhona do Androida tak samo też nie powinno się porównywać tych dwóch urządzeń.

Droid podoba mi się przede wszystkim dlatego, że ma klawiaturę i Androida 2.0 – z tego co też czytałem zbiera niezłe recenzję od użytkowników (szczególnie jeśli mowa o jakości wykonania). Myślę, że jeśli „skatuje” już mojego HTC G1 (jeszcze trochę to potrwa) to będę celował właśnie w tego typu telefon. Android jako mobilny system operacyjny uzależnia – nie wyobrażam sobie teraz telefonu bez klawiatury w którym muszę synchronizować dane, czy też systemu który nie korzysta z moich kontaktów w gmail, czy kalendarza od Google. Jeśli zaś chodzi o rozrywkę jakiej dostarcza iPhone to myślę, że świetnie zastąpi mi go ipod touch. W ten sposób będę miał świetny telefon oraz jedną z najlepszych mini konsoli do gier i przy okazji bardzo dobry odtwarzacz do audiobooków od których muszę przyznać się uzależniłem.

Więcej bardziej szczegółowych informacji na temat Droida znajdziecie na Techall