37

Oto Opera Neon – przyszłość przeglądarek, przyszłość internetu

Opera Neon to koncepcyjna przeglądarka, która ma dziś swoją premierę. Świeży interfejs, kilka ciekawych pomysłów i niezwykle miłe dla oka efekty wizualne, to najważniejsze cechy Opery Neon. Oto przeglądarka godna nowego internetu?

Raczej mało kto byłby dzisiaj gotowy i chętny na powrót do początków internetu. Porównywanie ówczesnych witryn do dokumentów (tekstowych) jest jak najbardziej na miejscu, a dziś sieć jest pełna multimediów, dużych grafik, filmów. By uprzyjemnić korzystanie z tych wszystkich dobroci Opera postanowiła przygotować Neon – koncepcyjną przeglądarkę, z której część nowości zostanie wdrożona w przyszłych wydaniach Opery.

Nowości w Opera Neon

Różnice pomiędzy Neon a pozostałymi wersjami Opery oraz innymi przeglądarkami na rynku zobaczymy od razu po uruchomieniu. Półprzezroczysty interfejs powoduje, że dopóki nie otworzymy strony internetowej w tle pozostanie nasza systemowa tapeta. Po lewej stronie w schludnym panelu znajdziemy skróty do takich sekcji jak galerie zdjęć, odtwarzacz wideo czy menadżer pobierania, a po prawej widnieć będą… bąbelki  zastępujące typowe karty obecne zazwyczaj na samej górze okna.

W centralnej części znajdują się zakładki, również w formie dymków, które generowane są na podstawie naszej historii przeglądania – najpopularniejsze będą znajdować się oczywiście najbardziej pod ręką, czyli na samej górze.

Praca z wieloma otwartymi kartami to dziś norma, dlatego Opera postanowiła jeszcze bardziej ułatwić równoczesne korzystanie z dwóch otwartych witryn jednocześnie. Podział ekranu pomiędzy dwie strony jest dostępny w ramach jednego okna Opery Neon. By osiągnąć taki efekt, wystarczy chwycić za jeden z dymków i umieścić go w odpowiednim miejscu.

Z nowości warto wymienić funkcję Snap to gallery umożliwiającą szybkie i wygodne uchwycenie kawałka strony internetowej i zachowanie go w schowku. Chwilę później możemy z niego skorzystać przesyłając w mailu czy za pomocą komunikatora.

W Operze Neon nie zabraknie omniboksa, czyli wbudowanej w pasek adresu wyszukiwarki i trybu picture-in-picture (odrębnego okienka wyświetlającego film będący częścią strony).

Funkcje Opery Neon w Operze?

Kiedy, które i w jakiej kolejności – te 3 pytania zadaję sobie od momentu, gdy usłyszałem o Operze po raz pierwszy. Mowa naturalnie o procesie wdrażania nowości do podstawowej (zwykłej) wersji Opery, która oczywiście nigdzie się nie wybiera. Operę Neon można więc potraktować niczym odskocznię, eksperyment i sposób na wyrażenie najciekawszych pomysłów projektantów Opery.

Trzeba przyznać, że efekt końcowy jest naprawdę udany. Opera Neon wygląda po prostu super, a obcowanie ze znanymi głównie z mobilnego Messengera dymkami to niemała frajda. Nie zdziwiłbym się, gdyby część użytkowników zdecydowała się na uczynenie Opery Neon swoją domyślną przeglądarką, ponieważ podstawowe (minimalne) potrzeby spełnia w zupełności.

Opera Neon jest dostępna na Windowsa i macOS – pobierzecie ją z tej strony.