7

Nokia zaprasza na premierę. Co pokażą Finowie?

Maj powinien nam przynieść kilka ciekawych premier i wydarzeń w sektorze IT – jeżeli potwierdzone zostaną wszystkie plotki, a nawet ich większa część, to czeka nas ciekawy miesiąc. Okazuje się jednak, że Nokia postanowiła jeszcze podgrzać atmosferę w kwietniu – pojutrze firma zaprezentuje swój nowy sprzęt i prawdopodobnie przekaże kilka ważnych informacji na temat rozwoju […]

Maj powinien nam przynieść kilka ciekawych premier i wydarzeń w sektorze IT – jeżeli potwierdzone zostaną wszystkie plotki, a nawet ich większa część, to czeka nas ciekawy miesiąc. Okazuje się jednak, że Nokia postanowiła jeszcze podgrzać atmosferę w kwietniu – pojutrze firma zaprezentuje swój nowy sprzęt i prawdopodobnie przekaże kilka ważnych informacji na temat rozwoju tego biznesu. Co szykują Finowie?

Na oficjalnym blogu Nokii pojawiła się informacja, z której wynika, iż w środę firma pokaże coś nowego. Trudno ze 100-procentową pewnością stwierdzić, co przygotowała europejska legenda – zajawka w postaci grafiki ma zaciekawić, a nie udzielić odpowiedzi. Widać ekran i klawisze, więc można się spodziewać np. telefonu z fizyczną klawiaturą. Ale tu pojawia się kolejne pytanie: telefon czy smartfon?

Należy stawiać raczej na telefon i to z przynajmniej kilku powodów. Nokia zaskoczyła wszystkich swoją premierą i jest mało prawdopodobne, by chcieli pokazać kolejną Lumię bez dłuższego podgrzewania atmosfery wokół prezentacji. Nagła zapowiedź i premiera smartfonu z Windows Phone mogłaby nie przynieść spodziewanego rezultatu – na takie wydarzenia trzeba dłużej przygotowywać rynek. Chyba, że Finowie postanowili zaryzykować i zyskać na elemencie zaskoczenia. Mało prawdopodobne, ale nie można tego wykluczać.

nokia-logo1

Premiera telefonu wydaje się bardziej prawdopodobna, ponieważ za to przedsięwzięcie odpowiada oddział Mobile Phones. Smartfony to działka Smart Devices. Ten drugi oddział zapewne szykuje się na premiery w połowie maja, więc trudno spodziewać się po nim niespodzianek przed tym terminem. Kolejny element, na który warto zwrócić uwagę, to spadek sprzedaży tzw. zwykłych telefonów Nokii. W poprzednim kwartale fińska korporacja zaliczyła poważne straty na tym obszarze i pewnie będzie chciała powstrzymać dalsze spadki, by nie dać się wygryźć z kluczowych dla siebie rynków (mowa głównie o krajach średnio zamożnych i rynkach wschodzących). Nowe modele z serii Asha lub podobne do nich produkty mogą pomóc Nokii, a firma zapewne świetnie zdaje sobie z tego sprawę.

Uwagę przykuwa także wzmianka o pojawieniu się „specjalnego gościa”. Może to zapowiedź współpracy Nokii z nowym partnerem? Niewykluczone, że korporacja chce się pochwalić jakimś zupełnie nowym produktem i rozszerzy swoją ofertę o sprzęt, z którym do tej pory nie byli w ogóle kojarzeni. Długo nie będziemy musieli czekać na odpowiedzi na wspomniane pytania i wątpliwości: za kilkadziesiąt godzin wszystko się wyjaśni. Ciekawe, czy firma pozytywnie nas zaskoczy swoją nieoczekiwaną premierą, czy też wywoła jęk zawodu i zaliczy kolejne spadki na giełdzie?

Źródło grafiki: hackberry.pl