4

„Niewielki i lekki” Galaxy Note II nadchodzi, czyli gra słów Samsunga

Do premiery następcy „smartfono-tabletu”, jak określa się Samsunga Galaxy Note, dzieli nas jedynie 8 dni. Samsung zaczyna więc budować atmosferę wokół tego wydarzenia już teraz, a zaprezentowana przez Koreańczyków wideo zapowiedź prezentacji jest naprawdę specyficzna i zarazem prowokująca. Niektórzy twierdzą, że granica pomiędzy tabletami i smartfonami zaczyna się zacierać, ponieważ te drugie zaczynają osiągać rozmiary […]

Do premiery następcy „smartfono-tabletu”, jak określa się Samsunga Galaxy Note, dzieli nas jedynie 8 dni. Samsung zaczyna więc budować atmosferę wokół tego wydarzenia już teraz, a zaprezentowana przez Koreańczyków wideo zapowiedź prezentacji jest naprawdę specyficzna i zarazem prowokująca.

Niektórzy twierdzą, że granica pomiędzy tabletami i smartfonami zaczyna się zacierać, ponieważ te drugie zaczynają osiągać rozmiary tych pierwszych. Nic dziwnego, że dla wielu osób smartfon z ekranem o przekątnej 4 cale to najniższy pułap z jakiego zaczyna wybierać urządzenia – być może nie jest on wygodny do przenoszenia w kieszeni, ale bez wątpienia dzięki większej powierzchni ekranowej zapewnia bardziej komfortowe przeglądanie internetu czy poczty e-mail. Z drugiej zaś strony obsługa takich urządzeń jedną dłonią staje się niemożliwa i jesteśmy zmuszeni angażować obydwie ręce do standardowych czynności.

Bez końca więc można by rozpatrywać zalety i wady takiego rozwiązania, ale skoro istnieje zapotrzebowanie na takich „gigantów” (sprzedane 10 milionów sztuk Galaxy Note’a), to producenci nie przestaną ich produkować. Galaxy Note o przekątnej przekraczającej pięć cali, przez wielu skazywany był na porażkę jeszcze przed wejściem na rynek – skoro za tydzień Samsung zaprezentuje jego nowszą wersję, ciężko sprzeczać się z faktem, że to po prostu musi się opłacać. Po kilku dniach spędzonych z Note’m muszę stwierdzić, że nie jest to urządzenie dla mnie, ale jednocześnie w pełni rozumiem jego posiadaczy – taki telefon daje ogromne możliwości i jeżeli ktoś rzeczywiście go potrzebuje i może sobie na niego pozwolić, nie należy takiej osoby wytykać palcem z powodu noszenia „patelni” w kieszeni.

Pokazane przez Samsunga wideo zapowiadające premierę Note’a II nie zdradza praktycznie żadnych szczegółów na jego temat. Obecny za to w nim jest Win Wenders – znany niemiecki reżyser. Co ciekawe, przymiotniki opisujące nowego członka rodziny Galaxy to „niewielki” i „lekki”. Prawda, że prowokujące? Być może rozmiar Note’a opisywany jest w odniesieniu do tabletów? Oczywiście plotki na temat specyfikacji urządzenia już się pojawiły, ciekaw jestem czy się potwierdzą.

Do zakupu tego telefonu się nie przymierzam, ale ogromnie ciekaw jestem, jaka jest aktualna koncepcja Samsunga na tego typu urządzenie.

Źródło, foto.