65

Nie mogę już czytać o tej erze Post-PC

Wiem, że to marketingowe hasło i wiem, że nikt do końca go poważnie nie traktuje (no może poza bardzo radykalnymi fanami iPada) ale nie mogę się powstrzymać przed skomentowaniem tej „ery post PC”, czyli sloganu które ostatnio jest nadużywany przy określaniu jakiegokolwiek nowego trendu związanego z elektroniką konsumencką. PC jako komputery osobiste były przełomem jeśli […]

Wiem, że to marketingowe hasło i wiem, że nikt do końca go poważnie nie traktuje (no może poza bardzo radykalnymi fanami iPada) ale nie mogę się powstrzymać przed skomentowaniem tej „ery post PC”, czyli sloganu które ostatnio jest nadużywany przy określaniu jakiegokolwiek nowego trendu związanego z elektroniką konsumencką.

PC jako komputery osobiste były przełomem jeśli chodzi o elektronikę konsumencką, przełomem który nie tylko ułatwił prace ludziom ale pozwolił też rozwinąć się całkiem nowym gałęziom biznesu i przemysłu. Rewolucja moim zdaniem polegała na potencjale komputerów osobistych i możliwościach jakie dały nie tylko firmom ale i szaremu kowalskiemu.

Mimo iż mamy XXI wiek twierdzę, że od momentu pojawienia się PC w naszych domach tak naprawdę nie było zbyt wielu tak dużych przełomów technologicznych, owszem powstał internet z olbrzymimi potencjałem który rozwija się do tej pory, powstały technologie związane z sieciami bezprzewodowymi, mobilny internet, telefony komórkowe, sporo zmian jeśli chodzi o „twarde technologie”. Natomiast nie można powiedzieć aby takich technologicznych przełomów było dużo.

Jeśli więc chcemy naprawdę ogłosić erę post PC to miejmy na to jakiekolwiek argumenty (inne niż spadająca sprzedaż PC), bo przecież nikt chyba na poważnie nie myśli że ekran bez klawiatury czy mini komputer jest zmianą na tyle znaczącą aby można było ogłosić koniec ery PC. To raczej dość prosta i bardzo przewidywalna ewolucja, która przypomnę jest możliwa tylko dlatego, że ktoś kiedyś zbudował komputer.

Tak wygląda ta era post PC? Gdzie laptop czy mini komputer cały czas jest podstawą?



Nawet cała ta mobilność jest czymś tak bardzo zbliżonym do ery PC, że trudno mówić o przełomie. Interfejs, sposób komunikacji, sposób korzystania z nowoczesnych urządzeń tak naprawdę są niczym innym jak rozwojem i kontynuacją tego co przyniósł światu PC.

Jeśli ktoś naprawdę chce doczekać się ery „post PC” będzie moim zdaniem musiał uzbroić się w cierpliwość. Nie sądzę bowiem abyśmy szybko doczekali się rewolucji w technologiach. Przede wszystkim nie widać pomysłu na kolejne drastyczne uproszczenie pracy ludzi po drugie jest jeszcze wiele do zrobienia w erze PC aby myśleć o kolejnym przełomie.