Technologie

Skały z Marsa trafią na Ziemię. NASA ma już gotowy plan - Mars 2020

KP
Kamil Pieczonka
1

Amerykańska agencja kosmiczna - NASA, przygotowuje się do kolejnej misji marsjańskiej, w ramach której wyśle na Czerwoną Planetę łazika i to już w 2020 roku. Teraz ogłoszono wreszcie miejsce lądowania, którym jest krater Jezero, gdzie prawdopodobnie kilka miliardów lat temu istniało jezioro.

Mars 2020 kontynuuje tradycję Curiosity

Po ogromnym sukcesie jakim zakończyła się misja łazika Curiosity, tylko kwestią czasu było aż NASA rozpocznie prace nad następnym podobnym projektem. Dla przypomnienia, Curiosity wylądował na Marsie w 2012 roku i miał badać powierzchnię Czerwonej Planety przez dwa lata. Tymczasem łazik do dzisiaj zachowuje swoją funkcjonalność, pomimo pojawiających się od czasu do czasu problemów technicznych. Ostatnie zostały rozwiązane dosłownie 2 dni temu i Curiosity wrócił do pracy. Na powierzchni Marsa spędził już nieco ponad 6 lat i przebył niemal 20 km.

Mars 2020, który swoim wyglądem i budową bardzo przypomina sławnego poprzednika, korzysta z wielu zastosowanych i co ważniejsze, sprawdzonych już rozwiązań. Posiada jednak nieco inne wyposażenie jeśli chodzi o moduły badawcze oraz wiertło. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to Mars 2020 wystartuje w lipcu 2020 roku na pokładzie rakiety Atlas V i wyląduje na powierzchni Czerwonej Planety w lutym 2021 roku. Dokładne miejsce lądowania to krater Jezero.

Wizualizacja łazika Mars 2020, źródło: NASA

Obiecujące miejsce lądowania

Miejsce lądowania nowego łazika wybierano przez blisko 5 lat spośród 60 różnych propozycji. Krater Jezero należy do najbardziej obiecujących, bo według szacunków NASA, 3,5 miliarda lat temu było tam niewielkie jezioro, które uformowało się po uderzeniu asteroidy. Woda, która spłynęła do krateru utworzyła przy okazji coś na kształt delty rzecznej, jakie możemy obserwować również na Ziemi. Według naukowców są tam idealne warunki do poszukiwania śladów jakichkolwiek pozostałości po organizmach żywych. Badania łazika pozwolą też stwierdzić jakie są realne możliwości kolonizacji Marsa. Na pokładzie będzie między innymi urządzenie, które ma zadanie sprawdzić czy z dwutlenku węgla w atmosferze można odzyskać tlen.

Krater Jezero, źródło: NASA/JPL/JHUAPL/MSSS/Brown University

Dzięki satelitom krążącym wokół Marsa, możliwe będzie też dokładne zbadanie całego terenu przed planowanym lądowaniem i precyzyjny jego wybór. Jet Propulsion Labolatory, które ze strony NASA odpowiada za realizację misji, dokonało znacznych postępów w kwestii technik lądowania. W porównaniu do misji Curiosity, obszar w którym może wylądować Mars 2020 może być nawet o 50% mniejszy. Jest to o tyle istotne, że w kraterze Jezero jest wiele skał, urwisk oraz piasków, które mogą sprawić, że łazik nie będzie miał możliwości realizacji postawionych przed nim działań. Co ciekawe łazik ma zostać opuszczony delikatnie na powierzchnię planety przy pomocy lin, ze specjalnej platformy wyposażonej w silniki odrzutowe, które również wyhamuje cały pojazd podczas lądowania.

Plan misji Mars 2020, źródło: Wikipedia

Zebrane próbki wrócą na Ziemię!

To jednak dopiero początek. Najciekawszy jest plan, który zakłada, że próbki zebrane przez łazika Mars 2020 zostaną zapakowane i wysłane na Ziemie, w celu dokładniejszych badań. Łazik ma je spakować w specjalnie do tego przygotowanym miejscu na powierzchni planety. NASA wspólnie z ESA (Europejska Agencja Kosmiczna) pracuje obecnie nad planem misji, która miałaby w okolicach 2030 roku zabrać próbki i przetransportować je na naszą planetę. W tej chwili brane są pod uwagę różne rozwiązania, łącznie z misją załogową. Bardziej prawdopodobny scenariusz przewiduje jednak wysłanie rakiety, który byłaby w stanie wystartować z powierzchni Marsa i wrócić na Ziemię.

Jedno jest pewne, najbliższe dekady będą stały pod znakiem eksploracji Marsa.

źródło: NASA

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: