19

Nie zgadniecie ile wynosi nowy rekord pojemności dysku SSD

Lubię patrzeć jak przesuwane są granice w świecie technologii. W większości przypadków nie są to przełomowe osiągnięcia, które na zawsze odmienią nasz świat, ale cieszę się że wszystko cały czas idzie do przodu. Rośnie również pojemność dysków SSD, których od lat jestem wielkim fanem.

Miesiąc temu pisałem o nowym rekordzie pojemności dysku SSD, który ustanowił Samsung. W obudowie 2,5 cala koreańskiemu producentowi udało się zmieścić aż 30,72 TB. Prędkości zapisu tego ogromnego dysku SSD to odczyt na poziomie 2100 MB/s i zapis na poziomie 1700 MB/s. Możecie jednak zapomnieć o tych 30 TB, rekord został bowiem pobity i to ponad trzykrotnie.

Nowym rekordzistą jest firma Nimbus Data, która pokazała właśnie ExaDrive DC100, gdzie w obudowie 3,5 cala udało się wpakować nośnik SSD o pojemności…uwaga – 100 TB. Użyto tu interfejsu SATA 6 GB/s, kości pamięci SK Hynix 3D MLC NAND, za odpowiednią pracę dysku odpowiedzialne są natomiast cztery kontrolery. Zapytacie pewnie o transfery – firma deklaruje, że mają one sięgać 500 MB/s przy odczycie i zapisie danych – trochę mało. Ponadto producent twierdzi, że ich dysk gwarantuje aż 85% niższe pobory energii, co zapewne mogłoby skusić firmy posiadające serwery potrzebujące tego typu napędów.

Dysk trafi do sprzedaży już latem tego roku, ale cena będzie najprawdopodobniej oscylować w granicach kilkudziesięciu tysięcy dolarów, co na pewno będzie zaporowe nawet dla firm, którym takie dyski mogłyby się przydać. O zastosowaniach domowych nie ma więc w ogóle co mówić, raczej nikt nie zdecyduje się na tak drogie rozwiązanie mimo tego, że przecież sprzęt dałoby się bez problemu zainstalować w domowym PC.

Czy ktoś w ogóle zdecyduje się na taki dysk? Myślę, że póki co raczej nie i to sztuka dla sztuki. Powtórzę bowiem to, co już wielokrotnie pisałem – to 100 TB danych umieszczonych na jednym urządzeniu, które choć zepsuć się raczej nie powinno, to jednak utrata tak dużej ilości danych na pewno zaboli. Dlatego zawsze lepiej magazynować pliki na kilku mniejszych nośnikach, zamiast na jednym – technologia bywa przecież zawodna.

źródło