9

Nadchodzi Steam na „dużym ekranie”

Valve nie spoczywa na laurach i intensywnie pracuje nad rozwojem swojej platformy Steam. Na jej temat pojawiło się ostatnio kilka ciekawych nowości, oczywiście najważniejszą z nich jest progres w pracach nad wersją Steama dla systemów Linux. Drugim ciekawym projektem jest tzw. tryb „dużego ekranu”, na czym on ma polegać? Domowa rozrywka zawsze kojarzona jest w […]

Valve nie spoczywa na laurach i intensywnie pracuje nad rozwojem swojej platformy Steam. Na jej temat pojawiło się ostatnio kilka ciekawych nowości, oczywiście najważniejszą z nich jest progres w pracach nad wersją Steama dla systemów Linux. Drugim ciekawym projektem jest tzw. tryb „dużego ekranu”, na czym on ma polegać?

Domowa rozrywka zawsze kojarzona jest w pierwszej kolejności z telewizorem, najlepiej jak największym i podłączonymi do niego urządzeniami – dekoderem, odtwarzaczem DVD czy Blu-Ray oraz konsolą do gier. Steam gości jedynie na pecetach, lecz jego ekspansja otworzyła całkiem nowe możliwości dla graczy, jak i właściciela platformy firmy Valve. Jak wiemy rynek gier na pecety ma się całkiem dobrze, a sporo osób nie wyobraża sobie uruchomienia chociażby gier FPS bez możliwości sterowania myszką.
Valve dostrzega jednak ogromny potencjał w rozrywce przed „większym ekranem”, czyli telewizorem i dlatego właśnie rozwijany jest projekt „Big picture”, który pozwoli na wygodne zarządzanie kontem Steam i nawigowanie po aplikacji na ekranie telewizora szczególnie za pomocą kontrolera. Jak mówi Gabe Newell, współzałożyciel i dyrektor Valve, z projektem zapoznają się również główni producenci sprzętu, ale to głównie od użytkowników będzie zależała przyszłość nowej funkcji.

Przyznam szczerze, że pomysł wydaje się całkiem ciekawy. Wiele osób posiada podłączone komputery do telewizorów, by móc na sporo większym ekranie obejrzeć film czy pograć. Dzięki takiemu projektowi, Steam stałby się jeszcze bardziej uniwersalną platformą – być może porównywalną do Xbox Live czy PlayStation Network. Są to jednak czyste przypuszczenia, ponieważ nie wiemy jeszcze jak ma to wyglądać w praktyce i jak na ten pomysł zareagują gracze.

Źródło, foto.