2

Muzea online odpowiedzią na wirusa! Nie musimy rezygnować z kultury

Noc Muzeów nie stanie się kolejną ofiarą koronawirusa - muzea online uratuje ten wyjątkowy weekend. Różne formy, różne narzędzia, różne sposoby komunikacji, a wszystko po to, aby w tym trudnym czasie przybliżyć nam sztukę, historię i naukę.

Muzea to piękna sprawa. To namacalny dowód na to, że po tym świecie chodzą ludzie z prawdziwą pasją. To też możliwość, aby zbliżyć się do sztuki, piękna i nauki. Sposób na oderwanie się od codzienności i zanurzenie w zupełnie inny świat. Niektóre muzea są wielkie i poważne, inne małe i z przymrużeniem oka. Niestety pandemia koronawirusa odcięła nas od nich. Dlatego może warto skierować swoje oczy na muzea online. Oczywiście nie są niczym nowym, jednak w obecnych czasach nabierają na znaczeniu.

Muzea online

Od lat wiele muzeów oferuje dostęp do części swoich zasobów za pośrednictwem internetu. Oczywiście nie jest to tym samym co obcowanie z eksponatami na żywo, ale czasami po prostu nie ma lepszej możliwości.

Na przestrzeni lat cała koncepcja wirtualnego zwiedzania ulegała pewnej metamorfozie. Z oczywistych względów pierwsze muzea online to tak naprawdę zbiory fotografii. Wykonanie w wysokiej rozdzielczości, niepublikowane nigdzie indziej dawały namiastkę tego unikatowego uczucia jakie towarzyszy nam w realnym muzeum. W raz z postępem cyfryzacji coraz więcej zbiorów i kolekcji zostało w ten sposób zarchiwizowanych, a następnie udostępnianych odwiedzającym wirtualne „placówki”, a do samych zdjęć dołączyły materiały audio i wideo.

Jednak to dalej nie to. Brakuje tej interakcji, możliwości spojrzenia na obiekt z różnych stron. Brakuje tych minut, a nawet godzin spędzonych na spacerowaniu między poszczególnymi wystawami i eksponatami. Tak oto doszliśmy do kolejnej nowinki jakim są wirtualne spacery. Dzięki nim muzea online są bardziej jak prawdziwe muzea.

 

Jest to bardzo ciekawa koncepcja, w której przewodnik prowadzi nas po muzeum niczym wycieczkę od jednego do drugiego eksponatu. Dodajmy do tego wirtualną rzeczywistość, która coraz częściej jest na celowniku muzeów i naprawdę zaczyna robić się ciekawie. Odpowiednia kolejność, komentarz, przedstawienie ekspozycji i mamy to.

Tak oto dochodzimy do mojej ulubionej formy jakimi są wirtualne spacery połączenie z transmisjami na żywo. Możemy brać czynny i faktyczny udział w tym co się dzieje. Możemy zadawać pytania i wchodzić w interakcję z innymi. To przykład tego, jak technologia potrafi przybliżyć nas do sztuki i historii nawet wtedy, gdy jesteśmy uziemieni w domu.

Co dalej z muzeami online?

Jak zawsze, kiedy mówię o przyszłości, tak i teraz wróżę trochę z fusów. Jednak możliwości wydają się być nieograniczone. Wszystkie nowinki w dziedzinie streamingu, wirtualnej czy rozszerzonej rzeczywistości, narzędzi do wideokonferencji pomagają w rozwoju tego sektora.

Sposób w jaki tego typu placówki przyswajają i chłoną nowe technologie jest naprawdę fascynujący. Budowanie instalacji opartych na urządzeniu Kinect, projektorze i piaskownicy po to, aby zobrazować jak zmiany terenu wpływają na otoczenie jest chyba moim ulubionym przykładem.

Inną, fantastyczną inicjatywą jest Google Arts & Culture, która pozwala nam zwiedzić najciekawsze obiekty z zacisza własnego domu. Świetnie przygotowane materiały wraz z odpowiednim komentarzem, wysokiej rozdzielczości zdjęcia, możliwość spacerowania i oglądania obiektów.

Co ciekawe, nie jesteśmy skazani na oglądania obiektów z zewnątrz. Cała inicjatywa zrzesza dziesiątki placówek, które udostępniły swoje wnętrza pracownikom Google, aby Ci mogli przybliżyć sztukę wszystkim. Nie trzeba nic za to płacić. Wystarczy wybrać interesujący nas obiekt, rozsiąść się wygodnie i zacząć podziwiać.

Z oczywistych względów muzea online nigdy nie będą udostępniać 100% zasobów, a także ich zawartość nie będzie się tak szybko zmieniać jak ta w realnym budynku. W końcu fizyczne muza muszą się jakoś utrzymać, a nie dadzą tego robić jedynie z rządowych dotacji. Nie mniej jednak ich rozwój jest bardzo ważny, ponieważ dla wielu jest to ogromna zachęta, aby wybrać się do prawdziwego muzeum.

Noc Muzeów 2020

Mamy maj, okres, który dla wielu Polaków bezsprzecznie kojarzy się z wyjątkowym wydarzeniem jakim jest noc Noc Muzeów.  Zawsze fascynowało mnie jak wielkie zainteresowanie i entuzjazm budzi w narodzie ten jeden weekend w roku, w którym to drzwi i bramy muzeów stają otworem.

Niestety rok 2020 jest również wyjątkowy i robi wszystko, aby tym razem się to nie udało. Na szczęście mamy technologię! Rozwój muzeów online sprawia, że dalej całe przedsięwzięcie jest możliwe do realizacji.

Zasadniczo każde duże miasto dba o to, aby ich muzea były dostępne w sposób wirtualny. Możemy spodziewać się wirtualnych spacerów, specjalnych audycji live na serwisach YouTube czy Facebook. Szczególnie interesująco zapowiadają się te które przewidują sesje Q&A.

Bez wątpienia dużym plusem będzie brak kolejek (no chyba, że serwery nie dadzą rady) i swobodny dostęp do oferty przygotowanej w ten wyjątkowy weekend. Co ciekawe, tym razem nie trzeba się ograniczać do jednego miasta. W trakcie tego wyjątkowego weekendu możemy zwiedzić muzea z całej Polski.

Musisz mieć na uwadze tylko jedno. Pomimo, że będą to eventy online w wielu przypadkach nie będą one dostępne w formie nagrań. Dlatego warto zapoznać się z ofertą obiektów, które Cię interesują, aby odpowiednio zaplanować sobie godziny i być na odpowiednich stronach/streamach wtedy, kiedy trzeba.

Tak więc nie trać czasu i leć do muzeum! Znaczy zostań w domu ;)