23

Minimalistyczny, polski i z ekranem e-ink. Jeżeli masz dość smartfonów, to urządzenie dla ciebie

Nie jestem fanem Kickstartera, ale nie zmienia to faktu, że regularnie przeglądam co młodzi przedsiębiorcy oferują w serwisie — z nadzieją na wyłowienie fajnych projektów które uda się zrealizować. Prawda jest taka, że jeśli je kupię — to i tak dopiero po tym jak oficjalnie trafią do sklepów. Ale polski projekt minimalistycznego telefonu Mudita Pure to rzecz, obok której trudno przejść obojętnie. Szczególnie jeżeli marzycie o powrocie do "zwykłej" komórki.

Mudita Pure – minimalistyczny polski telefon komórkowy z ekranem e-ink

W 2019 pisząc o telefonach premium najczęściej mamy na myśli najdroższe smartfony na rynku. iPhone czy Samsung Galaxy S / Note czy innowacyjne sprzęty które próbują czegoś nowego (jak Samsung Galaxy Fold czy Xiaomi Mi MIX Alpha). Ale ekipa odpowiedzialna za Mudita Pure nie boi się o zwykłym telefonie komórkowym mówić w kontekście sprzętu premium. Chwaląc się jego fantastycznym designem, bardzo niską wartością współczynnika absorpcji promieniowania elektromagnetycznego (SAR) 0,08 W/kg i ekranem e-ink. Co ciekawe, za projektem nie stoją przypadkowi projektanci — firma Mudita założona została przez Michała Kicińskiego, który był również współzałożycielem CD Projekt.

Każdego dnia jesteśmy przeładowani informacjami i coraz trudniej jest nam znaleźć wewnętrzny spokój. Jako zespół Mudity wierzymy, że wspaniałe rzeczy dzieją się, gdy jesteśmy w pełni obecni. Ponieważ duże firmy technologiczne dążą do pozyskania jak największej naszej uwagi, naruszają naszą prywatność, zachęcają do jak najdłuższego korzystania z ich urządzeń lub platform, Mudita chce zrobić coś odwrotnego. Poprzez edukację i tworzenie nowych rozwiązań chcemy pomagać ludziom w budowaniu bardziej zrównoważonych relacji z technologią

Przechodząc do konkretów: Mudita Pure to minimalistyczny, skąpany w bieli, telefon z wyświetlaczem e-ink o przekątnej 2,84″, który oferuje rozdzielczość 600×480 px. Brak tam mowy o emisji niebieskiego światła, a wielopasmowy moduł GSM pozwoli cieszyć się urządzeniem niezależnie od szerokości geograficznej. Telefon napędzać będzie autorski system operacyjny MuditaOS, który ma zapewniać najwyższe standardy bezpieczeństwa, prywatności i niezawodności. Twórcy zadbali o to, by Mudita Pure mógł posłużyć jako modem do internetu (dzięki połączeniu kablem USB-C), a także zadbali o implementację prostych narzędzi jak odtwarzacz muzyki, timer do medytacji, latarka notatki czy kalkulator. Wbudowanych 16 GB pamięci na dane pozwoli upchać sporo utworów, a (wymienna) bateria o pojemności 1900mAh powinna spokojnie wystarczyć na kilka dni bez zastanawiania się gdzie jest najbliższa ładowarka.

Projekt co prawda jest obecny na Kickstarterze, ale jak widać po tamtejszej osi czasu — jest już skończony. W październiku mają zostać wyprodukowane prototypy w wersji 3.0, w marcu przyszłego roku wydane zostać ostateczne certyfikaty, zaś produkcja pełną parą ma ruszyć na przełomie kwietnia i maja. I choć sprzęt wygląda fantastycznie, największym „ale” dla wielu może okazać się cena. Gdy urządzenie trafi do sklepu, trzeba będzie za nie zapłacić 369 dolarów. Obecnie można je „kupić” na platformie już za 221 dolarów, co dla wielu może być barierą nie do przebicia. No ale to nie jest sprzęt dla wszystkich.