17

Praca zdalna jeszcze nigdy nie miała się lepiej — Microsoft doskonale wykorzystuje nadarzającą się okazję

microsof teams
Microsoft doskonale wykorzystuje nadarzającą się okazję. W związku z tym, że coraz więcej pracowników biurowych pracuje zdalnie, gigant z Redmond zaczyna na poważnie promować swoją konkurencję dla Slacka. Liczby którymi podzieliła się firma robią wrażenie!

W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w zastraszającym tempie, świat staje na głowie. Pracodawcy najpierw sugerowali, a teraz coraz częściej już nakazują, swoim podwładnym, by ci zostali w domach i pracowali zdalnie. O ile dla wielu firm nie stanowi to większej rewolucji i zmian w działaniu, to… jak pewnie się domyślacie, są też takie, dla których jest to zupełna nowość. I nagle odkrywają narzędzia, które dzięki epidemii koronawirusa rozkwitają. Microsoft Teams w ostatnich dniach odnotował ogromne wzrosty.

Przymusowa praca zdalna pozwala rozkwitać Microsoft Teams

Microsoft Teams to obecnie największy rywal uwielbianego Slacka. Usługa Microsoftu, podobnie jak jego konkurent, poza bezpiecznym czatem oferuje też rozmowy głosowe i wideokonferencje. Jak na 2020 rok przystało, wszystko to zarówno z poziomu komputera, jak i urządzeń mobilnych. I dane którymi podzielił się Microsoft dla rynku chińskiego robią wrażenie. Od 31 stycznia do teraz, usługa zanotowała 500% wzrost w Chinach. O 200% wzrosło też zainteresowanie ich usługą na urządzeniach mobilnych — ale to raczej nie powinno być specjalnym zaskoczeniem, jako że wydaje się być naturalnym dopełnieniem kiedy oddalamy się od komputera, a chcemy pozostać w kontakcie i być stale na bieżąco.

Ponadto Microsoft oferuje dostęp do opcji premium przez pół roku za darmo — dzięki temu firmy bez płacenia zyskują nie tylko 1 TB na dane (zamiast 2 GB), ale także możliwość łatwego nagrywania swoich wirtualnych spotkań. Kto wie, może nawet po tych kilku miesiącach nie będą chciały z tych udogodnień rezygnować, a praca zdalna okaże się nie być tak złą, jak ją dotychczas przedstawiano?

Źródło