8

Office i emoji na klawiaturach. Chyba tylko Microsoft wie po co

Rozwój to podstawa. Ale czy to dobry kierunek?

Nowe klawiatury od Microsoftu są coraz bliżej. Wygląda na to, że nadchodzący sprzęt dostanie dość… ciekawą opcję. Użytkownicy otrzymają nowe funkcje na klawiszach, które powinny ułatwić codzienne obsługiwanie komputera. Przecież każdy, to raz się przyzwyczai do konkretnego skrótu np. wywołującego kalkulator czy zmieniającego piosenkę, nie zmieni tak łatwo swoich nawyków. To łatwe, wygodne i pożądane. Ale czy Microsoft aby na pewno podsuwa nam najważniejsze z możliwych funkcji?

Office i emoji – tego właśnie trzeba nam do szczęścia?

Microsoft Bluetooth Keyboard i Microsoft Ergonomic Keyboard  otrzymają dedykowane przyciski pod Microsoft Office i… emoji. Wszystko znajdzie się na prawo od spacji, ponieważ najwyraźniej tam klawiaturowi spece odnaleźli najbardziej sensowną miejscówkę. Klawisz Office posłuży oczywiście do szybszego posługiwania się pakietem od Microsoftu. Akurat ta opcja nie jest totalną świeżynką, takie smaczki już dostawaliśmy. Tym razem jednak wspomniany klawisz nie będzie tylko i tak po prostu uruchamiał pakietu. W połączeniu z innymi klawiszami będzie wpuszczał nas do bardzo konkretnych aplikacji.  [Office] + [W] uruchomi nam znany program Word, a [Office] + [X]  wyświetli Excela. Proste? Jak najbardziej. Wygodne? Owszem. Przydatne? Pewnie dla konkretnej grupy odbiorców jak najbardziej.

A co z tym klawiszem od emoji? Wygląda na to, że wciśnięcie go sprawi po prostu wywołanie selektora emoji systemu Windows 10, który jest obecnie dostępny po jednoczesnym naciśnięciu [Windows] + [.] lub [Windows] + [;]. O ile dla klawisza od Office’a widzę jeszcze sensowne zastosowanie i jestem w stanie wyobrazić sobie osoby go używające (ba, pewnie sama bym korzystała!), tak z tą opcją mam lekki problem. Przyznam, że wcześniej nawet nie wiedziałam, że Windows ma jakiś zbiór emotek. Dopiero w trakcie pisania tego tekstu, sprawdziłam, jak to działa. A działa oczywiście nieźle 😎. Ale czy ktoś w ogóle z tego w takiej formie korzysta? Emotek używamy głównie w rozmowie ze znajomymi lub na wszelkiego rodzaju forach. Wszystkie te komunikatory wyposażone są we własny selektor, z ktorego korzystanie jest po prostu wygodniejsze. Sama nie używam emoji zbyt często, ale jeśli już mi się zdarzy, to częściej robię to pisząc z telefonu. Z komputera wydaje mi się to jakieś mniej naturalne. A jakbym to miała robić przez tę windowsową opcję? Oj, na pewno nie.

Chyba czas pochwalić Microsoft? To odrodzenie po roku wymaga komentarza

Microsoft zdecydował się dodać coś bardzo zrozumiałego i przydatnego i kompletny gniot, który miał być chyba „cool” i „na czasie’. Ale czy to ma jakikolwiek sens? Mam wrażenie, że Microsoft projektując swoje klawiatury powinien skupić się na czymś innym niż wygodny dostęp do selektora emotek. Może gdyby dzięki temu klawiszowi i odpowiednim skrótom dało się wpisywać określone emotki, widziałabym w tym więcej sensu. A tak? 🤷‍♀️

 

Źródło: The Verge