14

Microsoft chce kupić semantycznego Google Killera

Mimo iż Manageria.pl pochowała już firmę Microsoft twierdząc, że to „zdychający dinozaur pierwszej ery internetu” to jednak sam MS dalej walczy o rynek internetowy (nie czytali przepowiedni?). Ostatnim pomysłem giganta jest kupienie serwisu powerset.com – plotki mówią o 100 milionach dolarów, ale nic jeszcze nie jest potwierdzone. Powerset miał przed sobą świetlaną przyszłość w roku […]

Mimo iż Manageria.pl pochowała już firmę Microsoft twierdząc, że to „zdychający dinozaur pierwszej ery internetu” to jednak sam MS dalej walczy o rynek internetowy (nie czytali przepowiedni?). Ostatnim pomysłem giganta jest kupienie serwisu powerset.com – plotki mówią o 100 milionach dolarów, ale nic jeszcze nie jest potwierdzone.

Powerset miał przed sobą świetlaną przyszłość w roku 2006 kiedy to pozyskał 12 milionów dolarów w pierwszej rundzie finansowania. Głównym atutem tego serwisu jest rozumienie naturalnego ludzkiego języka – czyli możliwość szukania poprzez wpisywanie pełnych zdań pytających.



Niestety powerset od dość dawna nie oferuje użytkownikom nic więcej ponad możliwość przeszukania treści z Wikipedii a co do samej wyszukiwarki też można mieć pewne zastrzeżenia.

Semantyczne wyszukiwanie (bo tym jest Powerset) jest czymś co według wielu ma zagrozić pozycji Google. Na razie jednak chyba nikomu nie udało się zbudować na tyle dobrej wyszukiwarki (z semantycznym wyszukiwaniem) aby przyciągnąć do niej większą rzeszę użytkowników.

Po co więc Microsoft kupuje taki serwis? Przede wszystkim 100 milionów dolarów to drobne dla tej firmy. Jeśli jednak okazało by się, że za tę kwotę Microsoft jest w stanie choćby odrobinę poprawić jakość swoich wyszukiwarek (live search ma tylko 9,5 % rynku) to inwestycja ta na pewno się zwróci. MS może więc pomóc Powerset w rozwoju technologi oraz wyjściu z wyszukiwaniem poza Wikipedię.

Ciekawy jestem waszych opinii na temat semantycznych wyszukiwarek? – czy naprawdę jest to przyszłość? Moim zdaniem sam sposób wyszukiwania treści w internecie z pewnością będzie ewoluował natomiast czy dojedzie do tego, że z wyszukiwarką będziemy „rozmawiać” pełnymi zdaniami i zamiast wyników wyszukiwania będą prezentować nam szukane informacje (bo jest to spora różnica)?