8

Takie filmy o zombie chcę oglądać. Zobaczcie zwiastun Ładunku, który trafi na Netflix

Mogłoby się wydawać, że w temacie filmów o zombie nie można wymyślić już nic ciekawego. Żywe trupy wybijają niedobitki zdrowych ludzi, ci natomiast starają się przeżyć apokalipsę. Nadchodzący film z Martinem Freemanem pokazuje jednak, że nie wszystko zostało jeszcze w temacie umarlaków powiedziane i pokazane.

„Ładunek” to film producentki „Babadooka” z Martinem Freemanem w roli głównej, na podstawie niezwykle popularnego filmu krótkometrażowego. To opowieść o mężczyźnie, który utknął wraz z córeczką na australijskim pustkowiu, w samym sercu apokalipsy zombie. Kiedy zdesperowany ojciec zostaje zainfekowany, zaczyna się walka z czasem. Musi on bowiem znaleźć schronienie dla swojego dziecka, zanim sam ulegnie przemianie.

– czytamy w opisie udostępnionego na kanale Netflix filmu

Oprócz Martina Freemana w filmie zagrają między innymi Anthony Hayes, Susie Porter i Caren Pistorius.

Nie jest to może specjalnie trafne porównanie, ale Maggie ze Schwarzeneggerem był pierwszym filmem, z którym Ładunek mi się skojarzył. Chodzi oczywiście przede wszystkim o ojcowskie relacje w obliczu światowej tragedii – część z Was pewnie jest rodzicami i doskonale rozumie o co chodzi. Podczas gdy w większości filmów o zombie liczy się walka o własne przetrwanie, Cargo będzie opowiadać o ojcu, który chce tylko ocalić swoje dziecko.

Konrad napisał dziś felieton o tym, że w temacie dużych filmów wymagamy od Netfliksa więcej niż od innych. I jestem pewien, że Ładunek wpisze się w ten schemat. Podobnie jak Konrad, nie bronię Netfliksa, średni film to średni film, kiepski film to kiepski film. Mnie Tytan jednak rozczarował, mam wrażenie, że gdzieś tak w połowie zabrakło zarówno pomysłu jak i budżetu – natomiast miałem w stosunku do niego takie same wymagania jak do innych filmów, jego obecność tylko w serwisie Netflix nie ma tu znaczenia. Oczywiście liczę na to, że ciekawy zwiastun Ładunku zapowiada bardzo ciekawy i dobrze zrealizowany film. Czego i sobie, i Wam życzę.

Film trafi do serwisu Netflix 18 maja.

Sprawdź co już teraz oferuje Showmax. Kliknij!