Polska

Kultowe filmy wracają do kin!

MS
Maciej Sikorski
1

Ponad dwa miesiące temu pisałem o wracających na ekrany kin hitach wytwórni Warner Bros. Zachęcałem wówczas do skorzystania z okazji i obejrzenia któregoś z filmowych klasyków, dzisiaj zrobię to ponownie. Tym razem nie zobaczycie jednak Deszczowej piosenki i Buntownika bez powodu. Rusza kolejna edyc...

Ponad dwa miesiące temu pisałem o wracających na ekrany kin hitach wytwórni Warner Bros. Zachęcałem wówczas do skorzystania z okazji i obejrzenia któregoś z filmowych klasyków, dzisiaj zrobię to ponownie. Tym razem nie zobaczycie jednak Deszczowej piosenki i Buntownika bez powodu. Rusza kolejna edycja Festiwalu Filmów Kultowych i zapewniam, że ma on przynajmniej kilka mocnych punktów…

Zacznijmy od tego, że od ubiegłego roku impreza nosi nazwę "Festiwal Filmowy Cropp Kultowe". Może i nie brzmi to jak milion dolarów, ale bez sponsora ani rusz. Dobrze, że znalazł się ktoś, kto sypnął kasą. A teraz do rzeczy: festiwal rusza dzisiaj i potrwa aż do końca przyszłego tygodnia. Sporo czasu i warto wykroić w grafiku przynajmniej kilka godzin, by wziąć w nim udział. Oczywiście jest to możliwe wyłącznie w Katowicach, które goszczą imprezę. Podejrzewam jednak, że nie zabraknie widzów z pozostałych śląskich miast, a nawet fanów kultowego kina z innych województw. Jest po co przybywać?

Repertuar jest naprawdę szeroki i znajdą w nim coś dla siebie miłośnicy różnych gatunków filmowych. Fani Kusturicy zobaczą na dużym ekranie obraz Czarny kot, biały kot, ludzie lubiący kreacje Ala Pacino będą mogli przypomnieć sobie Człowieka z blizną, do tego Król Lew, Cinema Paradiso, czy Przekręt. Zestaw bardzo dobrych filmów, które warto sobie przypomnieć, a jeśli ktoś ich nie widział, to powinien to szybko nadrobić. Przed momentem wymieniłem zaledwie część pozycji z kategorii "Hit", a na niej festiwal się nie kończy, oj nie…

W dzieciństwie zawsze spore wrażenie robiły na mnie sceny z amerykańskich filmów, w których bohaterowie (najczęściej młoda para) spędzali randkę w kinie samochodowym. Jeśli ktoś zastanawiał się nad wadami i zaletami projekcji w takich okolicznościach przyrody, będzie miał okazję zweryfikować swoje przypuszczenia – przed Spodkiem wyświetlone zostaną dwa filmy: King Kong (wersja z lat 70. XX wieku) oraz Flash Gordon. Wspominając ten drugi tytuł nie można zapomnieć o:

Co jeszcze? Może Psy Pasikowskiego? Albo seanse niespodzianki? Coś dla siebie znajdą fani zombie, Batmana oraz twórczości Eda Wooda, który stał się legendą kina, choć nie w taki sposób, o jakim marzył. Intrygują też obrazy z sekcji "Pora zwyrola" i "Kino z lektorem" – to mogą być naprawdę mocne wydarzenia:

23 maja o 19:30 w Centrum Kultury Katowice odbędzie się specjalny seans filmu „Coffy” z improwizującym na żywo lektorem. Jednak to nie koniec lektorskich atrakcji. Dzień później 24 maja (sobota) wyłonieni w konkursie lektorskim widzowie będą mogli wykazać się przed publicznością swoimi umiejętnościami.
Szukamy lubieżnych lektorów/lektorek, do kreatywnego czytania list dialogowych podczas wieczoru z filmami Jesusa Franco. Preferujemy duety: kobieta + mężczyzna, ale można też zgłaszać się niezależnie -- w miarę możliwości sparujemy lektorów i lektorki przed seansami. Czekamy na zgłoszenia odważnych!
Na zgłoszenia czekamy do 20 maja. Zainteresowani proszeni są o wysłanie prywatnej wiadomości na fanpage’u Pory Zwyrola. [źródło]

Zostało jeszcze trochę czasu na zgłoszenie się do tego projektu, więc warto rozważyć tę opcję – to może być miłe wspomnienie na długie lata…;)

Nie będę wymieniał wszystkich sekcji i filmów, jakie składają się na Festiwal – wystarczy zajrzeć na jego stronę. Zachęcam do jej odwiedzenia oraz uczestnictwa w imprezie. Bilety drogie nie są, program ciekawy, atrakcji sporo. Warto oderwać się od świata nowych technologii, by w kinie studyjnym, samochodowym, czy plenerowym obejrzeć dobry film. Albo bardzo zły film, który po prostu spełnia wymogi organizatorów: jest kultowy.

Źródło grafiki: YouTube

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

filmkino