17

Da się zagrać na przenośnej konsoli w Cyberpunk 2077, ale tylko na tej

Po sieci cały czas krążą plotki dotyczące podobno nadchodzącego Switcha Pro, tymczasem w serwisie Indiegogo błyskawicznie ufundowano przenośną konsolę, na której da się zagrać w Cyberpunk 2077 i inne PC-towe gry AAA.

Powiem więcej – udało się ufundować w dosłownie kilka godzin. Mimo ustawienia dość „niewielkiego” celu 200 000 dolarów, na chwilę kiedy piszę ten tekst cel został osiągnięty w 5081%, zebrano ponad 10 100 000 (dziesięć milionów, sto tysięcy) dolarów, a projekt wsparło 1410 osób. Do końca akcji zostało jeszcze 50 dni, więc pewnie wynik ten będzie dużo większy. Na punkcie czego gracze tak bardzo oszaleli?

„Pierwsza na świecie konsola, która uruchamia gry AAA”

Procesor 1165G7/1135G7, 16 GB LPDDR 4x, 4266 1TB NVMe SSD, 60 FPS dla najnowszych gier AAA

– czytamy w skróconym opisie projektu konsoli GPD WIN3.

O sprzęcie mówiono już od jakiegoś czasu, bo to naprawdę niecodzienna sprawa by w dzisiejszych czasach tworzyć przenośną konsolę, która byłaby w stanie uruchomić w dobrej jakości i płynności aktualne gry AAA. I w sumie trudno w to uwierzyć, ale na profilu GPD Game Console w serwisie YouTube można znaleźć kilka ubiegłorocznych filmów, na których pokazano, jak na sprzęcie działają takie gry, jak na przykład Destiny 2, Dying Light czy Assassin’s Creed Unity. Czy są prawdziwe? Tego nie wie nikt, pozostaje wierzyć tak, jak uwierzyło ponad 1400 osób wpłacając swoje pieniądze.

Specyfikacja techniczna GPD Win 3

Rozpisano też oczywiście specyfikację techniczną konsoli, zobaczcie sami:

  • Procesor Intel 11. generacji (Tiger Lake-U)
  • Iris xe Graphics – zintegrowana grafika Inteli 12. generacji
  • 16 GB pamięci RAM LPDDR4x 4266 z maksymalną przepustowością 86 GB/s
  • Dysk SSD M.2 NVMe 2280

Do tego jasny ekran 5,5 cala wykonany w technologii IPS, chroniony szkłem Gorilla Glass oraz interfejs/dock z popularnymi złączami, w tym wyjściem HDMI i portem RJ45. Warto dodać, że ekran jest wysuwany, a pod nim ukryto małą klawiaturę QWERTY.

Ta specyfikacja nie wskazuje raczej na sprzęt, który świetnie poradzi sobie z najnowszymi produkcjami, ale w opisie akcji na Indiegogo umieszczono tabelę ze szczegółową rozpiską wybranych gier (również niektórych z 2020 roku) i jakby na to nie patrzeć, osiągi FPS jak na mobilny sprzęt potrafią być naprawdę niezłe – o ile oczywiście będzie to stały framerate, a nie ciągłe spadki i wzrosty klatek.

Z tym Cyberpunkiem 2077 w tytule to oczywiście tylko taki sam „clickbait”, jak i Red Dead Redemption 2 na miniaturce głównego obrazka akcji w serwisie Indiegogo. Choć z drugiej strony widziałem na YouTube, że ludziom udało się uruchomić nową produkcję CD Projekt Red na kartach Iris, choć klatek było tak mało, że tytuł nie był grywalny. Powiecie, że przecież Wiedźmin 3 działa na Switchu i jest tam oficjalnie sprzedawany i macie rację – sam go kupiłem i mam na liczniku kilkadziesiąt godzin. Różnica jest taka, że ktoś usiadł i zoptymalizował kod pod konkretny sprzęt, a później dodatkowo go łatał kolejnymi aktualizacjami. GPD WIN3 nie ma co liczyć na własne „mobilne” wersje gier, więc o optymalizacji pod konkretne podzespoły czy samą konsolę nie będzie mowy. Wygląda więc na to, że pogracie w nieco starsze produkcje niezłych detalach i płynności, z nowymi może być jak ze słabszym PC – niby pójdzie, ale grać się raczej nie da.

Tak czy inaczej taka przenośna maszynka do grania jest bardzo ciekawa, pozostaje pytanie jak z jakością wykonania, kulturą pracy i tak dalej. Sprzęt nie jest tani – bazowa wersja bez docka kosztuje na zbiórce 749 dolarów – w prostym przeliczeniu to 3 tysiące złotych, więc dość sporo jak na przenośne urządzenie. Czy przełoży się to na jakość? Zobaczymy.

Bylibyście w ogóle zainteresowani takim urządzeniem? Jeśli tak, to sprzęt możecie kupić pod tym linkiem.