Komputery

Myślisz, że masz szybki dysk SSD? Kioxia PCIe 5.0 zaoferuje 14 000 MB/s

KP
Kamil Pieczonka
3

Na rynku dopiero powoli zadomawiają się dyski SSD NVMe PCIe 4.0, które pozwalają na transfery rzędu 8000 MB/s, a Kioxia już zapowiada model PCIe 5.0, który ma przekroczyć 14000 MB/s.

Kioxia jest już gotowa na PCIe 5.0

Jeśli nie słyszeliście jeszcze o marce Kioxia to nie jest to nawet zaskakujące. To nowa firma powstała po przejęciu części biznesu Toshiby odpowiedzialnego właśnie za segment pamięci i dysków twardych. Nie jest to zatem jakaś firma "krzak", która tylko sprzedaje marzenia, a poważny gracz na rynku mający wiele lat doświadczenia. Dlatego nikogo już nie powinno dziwić, że to właśnie ta firma jako pierwsza zapowiada swoje dyski SSD NVMe kompatybilne z interfejsem PCIe 5.0. Co prawda obecnie nie ma jeszcze komputerów wspierających ten standard, ale to się wkrótce zmieni, dlatego Kioxia chce być gotowa. Dzięki zastosowaniu nowej generacji pamięci NAND oraz kontrolera wyposażonego w aż 16 kanałów jest w stanie osiągnąć ze swoim prototypowym dyskiem wyniki widoczne na slajdzie poniżej.

Odczyt danych sięga 14000 MB/s, zapis 7000 MB/s, a liczba losowych operacji podczas odczytu przekracza 2 500 000 IOPS. Co więcej Kioxia chwali się, że udało jej się również zmniejszyć opóźnienia odczytu i zapisu (stąd wzrost IOPS), więc nowe dyski pod każdym względem będą znacznie szybsze. Na te osiągnięcia składa się jednak kilka składników. Po pierwsze PCIe 5.0 oferuje przepustowość niemal dwukrotnie większą niż PCIe 4.0 (32 Gbps na linię, dyski NVMe korzystają z 4 linii) co teoretycznie pozwala na transfery rzędu 16000 MB/s. Po drugie mamy tutaj nową generację kości NAND w technologii BiCS, które składają się z aż 162 warstw, zapewniając większą gęstość zapisu danych i większą przepustowość. Trzeci składnik to wspominany już nowy kontroler. To wszystko w pakiecie daje spory postęp w szybkości, który trudno może być już poprawić.

Kioxia pracuje nad jeszcze szybszymi dyskami

Kioxia rozważa co prawda różne możliwości aby jeszcze bardziej zminiaturyzować kości NAND i z takiej samej ilości krzemu osiągnąć większą gęstość zapisu, ale postęp nie jest łatwy. Firma zastanawia się nawet nad wprowadzeniem kości PLC (5 bitów w jednej komórce), ale obawia się o ich trwałość. Obecnie najpopularniejsze nośniki SSD korzystają z kości TLC (3 bity w komórce), pamięci QLC (4 bity w komórce) trafiają raczej do wolniejszych dysków SATA. Trudno zatem powiedzieć co przyniesie przyszłość. Nowe dyski z interfejsem PCIe 5.0 będą już w tym roku oferowane pierwszym klientom biznesowym, a w przyszłym roku pojawią się w wolnej sprzedaży. Dostępne będą modele o pojemności od 1,6 do 30 TB.

Czy potrzebujemy szybszych dysków SSD?

Pogoń za coraz szybszymi i wydajniejszymi komponentami w branży komputerowej trwa od zawsze. Dzisiaj już nikt nie powie, że "640 KB pamięci powinno wystarczyć każdemu", ale wygląda na to, że branża dysków SSD już nieco przedobrzyła. Przynajmniej jeśli chodzi o zwykłych konsumentów, dzisiaj nie ma w większości przypadku sensu zakupu dysku PCIe 4.0, nie wspominając o PCIe 5.0. Co innego jeśli chodzi o odbiorców biznesowych. Coraz liczniejsze serwisy VOD potrzebują nie tylko dużych ale też szybkich dysków SSD. Podobnie cały sektor Big Data i pokrewne, dlatego wiele wskazuje na to, że możliwości PCIe 5.0 zostaną szybko zaadaptowane.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: