2

Kim Dotcom snuje plany na rok 2013 – nowy serwis to jedynie jego część

Kim Dotcom, postać bardzo znana i niemniej kontrowersyjna w świecie internetu, planuje wielką ofensywę na nadchodzący rok 2013. Jeszcze przed spodziewaną ekstradycją do Stanów Zjednoczonych autor popularnego niegdyś serwisu Megaupload zapowiedział uruchomienie nowej strony – Megabox. Okazuje się jednak, ze to jedynie część z całego planu Dotcoma. Ma on zamiar zrealizować projekt przeciągnięcia przez Pacyfik […]

Kim Dotcom, postać bardzo znana i niemniej kontrowersyjna w świecie internetu, planuje wielką ofensywę na nadchodzący rok 2013. Jeszcze przed spodziewaną ekstradycją do Stanów Zjednoczonych autor popularnego niegdyś serwisu Megaupload zapowiedział uruchomienie nowej strony – Megabox. Okazuje się jednak, ze to jedynie część z całego planu Dotcoma. Ma on zamiar zrealizować projekt przeciągnięcia przez Pacyfik kabla ze światłowodem, dając tym samym darmowe połączenie do internetu mieszkańcom Nowej Zelandii. Wątpliwości pojawiają się jednak, gdy czytamy o sposobach finansowania tego przedsięwzięcia…

Nie można odmówić Kimowi Dotcomowi rozmachu – po zamknięciu stworzonego przez niego serwisu Megaupload i czekającej go ekstradycji do USA, oskarżającego go o naruszanie praw autorskich, snuje on już plany na kolejne biznesy. O planowanym otwarciu zupełnie nowej strony – Megabox – pisaliśmy już Wam na łamach Antyweb. To jednak nie wszystko, co planuje Kim Dotcom na nadchodzący rok 2013.

Dotcom ujawnił, że planuje wskrzeszenie zapomnianego projektu „Pacific Fibre”, zakładającego poprowadzenie po dnie Pacyfiku kabla ze światłowodem. Cel tego przedsięwzięcia? Podwojenie narodowej przepustowości Nowej Zelandii i zapewnienie jej mieszkańcom darmowego, stałego połączenia z internetem. Brzmi pięknie, gorzej jednak ma się sprawa finansowania wspomnianego światłowodu. Serwis Mega ma pokryć jedynie skromną część inwestycji – reszta gotówki ma napłynąć od sponsorów. Kim zakłada również, że potrzebne 400 milionów dolarów na realizację swojego planu zdobędzie w dużej mierze dzięki pozwom sądowym wytoczonym przeciwko wielkim koncernom z Hollywood, oskarżając je o bezprawne zamknięcie serwisu Megaupload.

Czy uda się Dotcomowi „puścić” internet przez Pacyfik? Osobiście bardzo w to wątpię, szczególnie czytając o planowanych sposobach finansowania takiego przedsięwzięcia – opiera się ono w głównej mierze na założeniu, że Kimowi uda się wygrać w sądzie kilka spraw i uzyskać wysokie odszkodowania za zamknięcie strony Megaupload, co wydaje się zwyczajnie mało realne. Gdyby się jednak udało, Nowa Zelandia może stać się wówczas ważnym miejscem na mapie idealnych miejsc do rozwoju internetowych biznesów.

Źródło: TechPounce.com