74

10 nm Sunny Cove od Intela pokazuje pazur, Ryzen 3000 i Core 9. generacji bez szans

Intel zdradził nieco szczegółów na temat architektury Sunny Cove, która zostanie zastosowana w procesorach o kodowej nazwie Ice Lake podczas targów Computex pod koniec maja. Pierwsze urządzenia z nowymi procesorami produkowanymi w litografii 10 nm pojawią się już za kilka tygodni. Wygląda na to, że zaoferują świetną wydajność i to nawet pomimo niższego taktowania.

Intel Sunny Cove pokazuje pazur

Od czasów architektury Core 2. generacji o kodowej nazwie Sandy Bridge, Intel praktycznie tylko poprawiał już dobrze znane i wydajne rozwiązanie. Wzrost wydajności przez te wszystkie lata wynikał w większym stopniu z coraz wyższego taktowania procesorów niż z zmian w konstrukcji procesorów. W zasadzie ostatni spory krok gigant poczynił porzucając architekturę NetBurst (Pentium 4) na rzecz architektury Core w 2006 roku. Ta zapewniała znaczny wzrost IPC (instrukcji na zegar/cykl) i tym samym większą wydajność przy niższym taktowaniu.

Wiele wskazuje na to, że podobnym krokiem będzie Sunny Cove. Po blisko 13 latach od premiery pierwszej wersji procesorów Core, doczekamy się rozwiązania, które wyraźnie zwiększy wartość IPC. Już podczas wspominanej prezentacji Intel pokazał wykres widoczny poniżej. Nie mamy na nim co prawda dokładnego podziału na poszczególne testy, ale widać różnicę wydajności w stosunku do obecnych procesorów Coffee Lake. Średnio jest to 18%, a w najbardziej sprzyjających przypadkach przekracza nawet 30%.

Sunny Cove robi wrażenie w teście CPU-Z

Wygląda na to, że takim testem, który bardzo lubi procesory Ice Lake jest benchmark wbudowany w aplikację CPU-Z. Na pewnym chińskim forum pojawiła się poniższa grafika, która rzekomo przedstawia porównanie wydajności kilkunastu procesorów w jednowątkowym teście CPU-Z. Człowiek, który go opublikował ma dostęp nie tylko do sampli Intela, ale również nowych układów AMD Ryzen 3000. Wynik testu jednowątkowego przy podanym taktowaniu pozwala na ocenę i porównanie wydajności różnych procesorów.

To co najbardziej rzuca się w oczy to fakt, że mobilny układ Intel Core i7 1065G7 pracujący w trybie turbo z taktowaniem 3,7 GHz osiąga jednowątkową wydajność na poziomie niewiele niższym niż Core i7-9700K taktowany zegarem 5,3 GHz. Mało tego, jest nawet lepszy niż AMR Ryzen 7 3800X pracujący z zegarem 4,7 GHz, który w porównaniu do Coffee Lake wygląda optymistycznie, ale z Sunny Cove przegrywa bardzo wyraźnie.

Intel Sunny Cove Ice Lake Ryzen 3000 Matisse

Normalizując te wyniki zakładając liniową wydajność możemy policzyć sobie jak wypada różnica w wydajności przy tym samym taktowaniu. I tak dla procesora Core i7 9700K wynik w tym teście przy taktowaniu 3,7 GHz powinien oscylować w granicach 450 pkt, co daje wynik o 42% gorszy niż Core i7 1065G7. Ryzen 7 3800X taktowany zegarem 3,7 GHz osiągnąłby wynik na poziomie około 500 pkt, co daje wydajność o około 28% niższą niż najnowszy procesor Intela. Te wyliczenia zgadzałyby się też mniej więcej z tym co obiecuje AMD w kwestii wzrostu IPC w swoich najnowszych procesorach. Architektura Zen2 powinna być o około 10-15% lepsza niż Core 9. generacji przy tym samym taktowaniu.

Okazja do sprawdzenia co potrafi Ice Lake oraz Ryzen 3000 powinna pojawić się już wkrótce. Procesory Intela mają trafić do nowych notebooków jeszcze w trakcie wakacji. Sklepowa premiera procesorów AMD zaplanowana jest na 7 lipca. Wtedy dowiemy się na ile powyższe zestawienie jest wiarygodne.