0

HTC U12+ to niezawodny kompan każdego miłośnika fotografii kulinarnej

htc u12+ aparat
Gdzie się nie obejrzeć, tam zdjęcia jedzenia. Prawdopodobnie nie jestem jedynym, który głodnieje od samego patrzenia na smakowite fotografie, które trafiają do serwisów społecznościowych czy okraszają dostępne w sieci przepisy. Istnieje przeświadczenie, że wszyscy "profesjonaliści" bez "luszczanki" nie zasiadają do stołu. Ale to bzdura — wystarczy obejrzeć się po restauracjach czy targach, albo nawet zajrzeć na ich internetowe profile, by szybko przekonać się, że na co dzień korzystają oni ze smartfonów. Bo szybciej, bo mniej problemów, bo zawsze można wspomóc się dodatkowymi filtrami — a tryb portretowy doskonale poradzi sobie z efektownym rozmazaniem tła nie tylko w przypadku portretów, ale także jedzenia. I co najlepsze — wspomagające go algorytmy w zestawieniu z ogólnodostępnymi aplikacjami do edycji zdjęć pozwolą uzyskać fantastyczny efekt także laikom. Nie wierzycie? No to patrzcie!

HTC U12+ ma fantastyczne aparaty, które sprawdzą się w każdej sytuacji!

O tym że HTC U12+ ma fenomenalne aparaty fotograficzne z pewnością już wiecie. Z tyłu słuchawki znalazły się: 12MP szerokokątny aparat (1.4µm, ƒ/1.75) z technologią HTC UltraPixel™ 4 oraz 16MP aparat teleobiektywowy (1.0µm, ƒ/2.6). Dwukrotny zoom optyczny pozwala na łatwe przybliżanie bez obawy o utratę jakości. Poza fantastyczną optyką twórcy urządzenia zadbali także o implementacje najnowszych technologii, które zapewnią fantastyczną stabilizację obrazu, podwójny flash LED — a każdy użytkownik będzie mógł skorzystać nie tylko z automatycznych trybów, ale także opcji profesjonalnej, w której zyska kontrolę nad poszczególnymi parametrami zdjęcia — a takowe może jeszcze zapisać w formie RAW. Z przodu zaś zamieszczono podwójny aparat 8MP (1.12μm, ƒ/2.0) — doskonale radzące sobie nawet przy słabszym oświetleniu, ale akurat w przypadku fotografowania jedzenia — schodzą na drugi plan.

Niezależnie od oświetlenia — jedzenie ma szansę nie tylko smakować, ale też wyglądać apetycznie

Robienie zdjęć jedzenia jest dużo większą sztuką, niż uchwycenie zapierającego dech w piersiach widoku czy zrobienie efektownego selfie. Profesjonaliści mają zestaw lamp, blend i stylistów którzy pracują nad tym, aby wszystko wyglądało jak małe dzieło sztuki. Ba, część jedzeniowych stylizacji jest na tyle „dopieszczona”, że po sesji nie nadaje się do spożycia — no ale na kartach magazynów, na stronach restauracji czy książkach kucharskich potrafią zachwycić. Do tego fotografując przypadkowe posiłki musimy mieć na uwadze, że światło nie zawsze jest takie, jak byśmy tego oczekiwali, restauracyjny stolik nijak ma się do efektownego marmuru, a górne oświetlenie skutecznie psuje wszystkie plany związane ze zrobieniem pięknego zdjęcia „z góry” — najbardziej widoczne stają się wtedy cienie telefonu i naszych rąk. Mimo tych wszystkich kłód rzucanych pod nogi — da się. A HTC U12+ okazuje się być przy tym niezawodnym kompanem. Złe światło i brak idealnej stylizacji mu nie straszne. Zobaczcie sami!

Zdjęcia w tym wpisie dodawane są w dwóch wersjach: oryginalnej, takiej jak widział ją aparat, a także przerobionej — podrasowanej na modłę apetycznych social mediów w popularnych aplikacjach do edycji zdjęć.

Zdjęcia wykonane w ciemnych pomieszczeniach oraz przy sztucznym świetle

HTC U12+ doskonale radzi sobie ze słabym światłem — i mimo tego, że w pomieszczeniu jest ciemno, dookoła mienią się neony albo zewsząd pada bardzo ciepłe światło — jest w stanie wybrnąć z pożółkniętych, mało estetycznych fotografii. Zobaczcie sami:














Zdjęcia wykonane przy naturalnym świetle

Tutaj sprawa jest o wiele łatwiejsza — bo zarówno wnętrza, jedzenie jak i napoje prezentują się w nim znacznie lepiej — i to bez konieczności jakiejkolwiek edycji. Chociaż wiadomo, dzisiaj niemal wszyscy serwują choćby minimalne poprawki!
















Tryb PRO w HTC U12+, czyli RAWy skrojone na miarę

Tryb pro pozwala nam samodzielnie zarządzać całym zestawem parametrów w aparacie, a — co dla wielu okaże się nawet ważniejsze — zapis fotografii w formie RAWów. Nie ma tam mowy o stratnej kompresji, jest natomiast duży zakres tonalny — i ogromne możliwości, jako że pliki te zawierają dużo więcej informacji. Często traktuje się je jako negatywy — i to takie, które możemy wywoływać dowolną ilość razy. Dzisiejsze aplikacje dają nam ogromne pole do popisu w kwestii ich edycji — poniżej kilka przykładów, co można zrobić za pomocą raptem kilku suwaków i filtrów. To rzecz, przy której odnajdą się nawet najbardziej wymagający użytkownicy!













HTC U12+ zapewni wyjątkowo smakowite zdjęcia

Każdego dnia powstają tysiące zdjęć jedzenia — ale, niestety, nie wszystkie są tak smakowite, jak byśmy tego oczekiwali. Jeżeli chcielibyście spróbować swoich sił w fotografii kulinarnej, zarówno tej domowej jak i „miejskiej” — to aparaty w HTC U12+ zadbają o to, aby wszystko wyglądało… po prostu pysznie. A kiedy kucharz i wydawka się nie popiszą, zawsze z pomocą przychodzą nam filtry, których w świecie dzisiejszych aplikacji przecież nie brakuje!