HTC

HTC One M9 ze Snapdragonem 810 zachowuje się jak... przenośny piecyk

JS
Jakub Szczęsny
22

Doniesień na temat grzejących się nowych Snapdragonów było wiele - te procesory nigdy nie uchodziły za zbyt wybitnie oszczędne w generowaniu ciepła. Obecnie wychodzi na to, że dzięki temu procesorowi, kultura pracy w HTC One M9 może stać się nie do zaakceptowania - wiele wyjaśniać nie trzeba, wystar...

Doniesień na temat grzejących się nowych Snapdragonów było wiele - te procesory nigdy nie uchodziły za zbyt wybitnie oszczędne w generowaniu ciepła. Obecnie wychodzi na to, że dzięki temu procesorowi, kultura pracy w HTC One M9 może stać się nie do zaakceptowania - wiele wyjaśniać nie trzeba, wystarczy przedstawiony niżej obrazek.

W trakcie testów Tweakers.net udowodniono dzięki kamerze termowizyjnej, że pracujący w trakcie przechodzenia benchmarku (wśród innych telefonów) HTC One M9 ze Snapdragonem 810 na pokładzie grzeje się niemiłosiernie mocno. Temperatura na poziomie ponad 50 stopni Celsjusza (temperatura obudowy) jest nie dość, że niebezpieczna dla samego urządzenia, to w dodatku może spowodować spadem komfortu korzystania z urządzenia mobilnego. Wygląda na to, że Qualcomm w dalszym ciągu nie naprawił przykrej przypadłości swojego procesora - w dalszym ciągu lubi on się nagrzać.

Smartfony, które będą pracować pod kontrolą najnowszego procesora od Qualcomma mogą mieć zatem poważne problemy - po pierwsze będą mniej trwałe, a co za tym idzie bardziej awaryjne. Temperatura, w jakiej pracuje smartfon nie jest bez znaczenia dla zainstalowanych w nim podzespołów. Po drugie - siłą rzeczy będą one mniej wygodne. Miałem problem z silnie nagrzewającą się Lumią 1320 (aż do "wypalonego" ekranu) i uwierzcie mi, nieprzyjemnie trzyma się w rękach naprawdę ciepłe urządzenie.

Problem ten może niedługo dotknąć Microsoft, który zapowiedział, że jego zbliżający się flagowiec z Windows Phone będzie działać pod kontrolą tego właśnie Snapdragona, a już niedługo zobaczymy zapewne HTC One M9 w wersji dla Windows Phone.

A co na to HTC? Wszystko zwalane jest na niezoptymalizowane jak na razie oprogramowanie, które może wyciskać z procesora ostatnie poty - cóż, zobaczymy. Jednak nie jestem pewien, czy jakakolwiek optymalizacja wystarczy - od dawna było wiadomo, że ze Snapdragonem 810 i jego kulturą pracy mogą być ciekawe problemy...

Grafika: 1, 2

Źródło: WMPowerUser

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu